reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

nie ma się co naradzać tylko ustalić inną wersję nazwy wątku :tak:, w ogóle to słowo "brzuchatką" kto to wymyślił, kuje w uszy mnie normalnie :crazy:

Ja tak napisałam do założycielki wątku,bo wiadome,że te które teraz nie zaciążyły będą brzuchatkami w 2010,a nie pełnoetatowymi mamami.
Widzę,że wywołałam zamieszanie. Ale chiałyście zmiany tematu,więc czemu nie pisałyście do nikogo? Może nie byłoby "kucia w uszy". :happy:
Sorki,już więcej żadnych próśb o pomoc pisać nie będę. :happy:
 
reklama
Ja tak napisałam do założycielki wątku,bo wiadome,że te które teraz nie zaciążyły będą brzuchatkami w 2010,a nie pełnoetatowymi mamami.
Widzę,że wywołałam zamieszanie. Ale chiałyście zmiany tematu,więc czemu nie pisałyście do nikogo? Może nie byłoby "kucia w uszy". :happy:
Sorki,już więcej żadnych próśb o pomoc pisać nie będę. :happy:


Agutka nie stresuj się myślałam że modka sama wymyśliła ten tytuł wątku a chodzi mi o to że wcale nie miał związku z naszym macierzystym, wpadłam w lekką panikę bo nie mogłam go znaleźć a póki co mamy 2010 rok i żadnego wątku by już nie było tylko same 2011


a co do brzuchatek to po prostu mi się nie podoba i już co nie znaczy że nie będę na nim pisać bo dla mnie może się nazywać nawet zombi
 
Hej dziewczyny:)
Mam do Was pytanko czysto teoretyczne. We wtorek odbieram mojego kociaczka-adoptuje. Ale teraz tak się zastanawiam czy to jest najlepszy czas na kotka? No wiecie że w momencie staranek? Pytam Was o zdanie bo wiem że jest tutaj duzo starających się właścicieli kotów.
Miałam już robione jedno badanie na toksoplazmoze i wyszło że nigdy nie miałam. Ale w sumie to nie wiem czy dobrze czy źle bo moja była pani ginek powedziała tylko-wynik jest dobry. Chyba jak już będe miała kociaczka to będe sobie to badanie robić co 2-3 miesiące.
Jakie macie zdanie na ten temat?
 
Hej dziewczyny:)
Mam do Was pytanko czysto teoretyczne. We wtorek odbieram mojego kociaczka-adoptuje. Ale teraz tak się zastanawiam czy to jest najlepszy czas na kotka? No wiecie że w momencie staranek? Pytam Was o zdanie bo wiem że jest tutaj duzo starających się właścicieli kotów.
Miałam już robione jedno badanie na toksoplazmoze i wyszło że nigdy nie miałam. Ale w sumie to nie wiem czy dobrze czy źle bo moja była pani ginek powedziała tylko-wynik jest dobry. Chyba jak już będe miała kociaczka to będe sobie to badanie robić co 2-3 miesiące.
Jakie macie zdanie na ten temat?


Tośka też adoptowała Filipka małego kociaka :tak: a raczej też na tym etapie jest :tak:;-)
 
Ja tak napisałam do założycielki wątku,bo wiadome,że te które teraz nie zaciążyły będą brzuchatkami w 2010,a nie pełnoetatowymi mamami.
Widzę,że wywołałam zamieszanie. Ale chiałyście zmiany tematu,więc czemu nie pisałyście do nikogo? Może nie byłoby "kucia w uszy". :happy:
Sorki,już więcej żadnych próśb o pomoc pisać nie będę. :happy:

słonko nie złość się ;-) fakt - każdy gadał o zmianie, a nikt nie działał :tak: mi brzuchatki też nie pasują :baffled: ale liczy się chęć, że zmieniłaś nam temat i to doceniam :tak:
 
Hej dziewczyny:)
Mam do Was pytanko czysto teoretyczne. We wtorek odbieram mojego kociaczka-adoptuje. Ale teraz tak się zastanawiam czy to jest najlepszy czas na kotka? No wiecie że w momencie staranek? Pytam Was o zdanie bo wiem że jest tutaj duzo starających się właścicieli kotów.
Miałam już robione jedno badanie na toksoplazmoze i wyszło że nigdy nie miałam. Ale w sumie to nie wiem czy dobrze czy źle bo moja była pani ginek powedziała tylko-wynik jest dobry. Chyba jak już będe miała kociaczka to będe sobie to badanie robić co 2-3 miesiące.
Jakie macie zdanie na ten temat?

ja bym się bała :sorry2: bo jak wszystko OK to po co ryzykować i w trakcie ciąży załapać...
 
ja bym się bała :sorry2: bo jak wszystko OK to po co ryzykować i w trakcie ciąży załapać...

No właśnie mam pewne obawy... Chociaż z tego co wiem to najszybciej można od kota który wyłazi na dwór a mój będzie typowo domowym kotem. Kuwete czyścić będzie mąż bo to juz ustaliliśmy, więc sama nie wiem. Ale z drugiej strony to wreszcie udało mi się mężulka namowić na kociaczka więc głupotą by było tego nie wykorzystać.
 
Ja tak napisałam do założycielki wątku,bo wiadome,że te które teraz nie zaciążyły będą brzuchatkami w 2010,a nie pełnoetatowymi mamami.
Widzę,że wywołałam zamieszanie. Ale chiałyście zmiany tematu,więc czemu nie pisałyście do nikogo? Może nie byłoby "kucia w uszy". :happy:
Sorki,już więcej żadnych próśb o pomoc pisać nie będę. :happy:

Agutka coś ostatnio nerwiasta jest czyżby fasolinka?????????????????

Wróżyłyście sobie może z obrączki??
bo mi i mojemu S wyszło to samo czyli dziewczynka-chłopiec-dziewczynka.
no pierwsza córcie mamy to czekam dalej:) oby się sprawdziło zawsze chciałam miec trójeczke dzieciaczków!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
zabka przecież masz dużo zakupów ty sie nie pomieścisz dziewczyno:-D:-D:-D:-D:-D w szafach
no kochana ciuszkow za wiele niechce kupowac moze kilka tak dla przyjemnosci ;-) a jak bedzie syn to wiadomo w rozowe niebede go ubierac hahahah ale ja chce kupic moje wymarzone luzeczko i nowy wozek no i moze wanienke bo ta co mam mam od szwagierki i dluga jak zajdzie bedzie ja chciala a po za tym ta jest taaka duza chcialabym mniejsza :-) a tak to chyba nic wiecej no wiadomo kosmetyki i pieluchy itakie tam hihihihi
Batonik widzisz jacy Ci mężczyźni są przezorni:D

Missiiss ja mam to samo.tak lubię bigosik mojej mamy, odgrzałam sobie dzisiaj,zjadłam trochę i masakra tak mnie mdli.i odrzuciło mnie od kawy(co jest dla mnie szokiem) i od pieczarek, które zawsze lubiłam.kurcze jakiś krytyk kulinarny mi tam chyba w brzuniu rośnie:P

Zabciu ja też mam po małej sporo rzeczy, i wózek, wanienka, także nie będzie tak cięzko:) pożyczyłam trochę ubranek bratowej mam nadzieję,że mi odda bo były nie zniszczone;) już nie mogę się doczekać jak będę kolejną laleczkę przebierać, tulić, karmić, teraz juz nie będę musiała wracac do szkoły więc się nacieszę dzieciątkiem:) oby tylko Bozia zdrowie dala Maluszkowi.

U mnie ciągle pada.depresyjna pogoda.głowa boli.no i ten jajnik...ale zaciskam zęby.wiem,że muszę.chociaż czasem łzy cisnął sie do oczu..
no ja wozek musze nowy kupic boz mala to tak ordzilam i tak duzo jezdilysmy ze przez 2 lata to sie wysluzyl i opaski popekaly a nowych nigdzie niemozna kupic wiec kupujemy nowy :-D piekny zielony :-D
nie ma się co naradzać tylko ustalić inną wersję nazwy wątku :tak:, w ogóle to słowo "brzuchatką" kto to wymyślił, kuje w uszy mnie normalnie :crazy:
widze ze watek juz ma piekna nazwe :-) bez brzuchatek :-)
Witam się po wizycie :-)
Jestem mega szczęśliwa bo z moją Kruszynką wszystko dobrze! WYgląda ślicznie :-)
Nie wiemy jeszcze czy to syn czy córcia...więc dalej mówimy dzidziulek :-D
Miałam usg genetyczne -> wszystko w normie, pobrali mi krew na test papp-a i mają dzwonić za 7 dni z wynikami
super :-D



to masz szczęśliwą 13 :-)



jestem za zostaniem przy 2010 r :tak:


Mam pytanie do kobietek, które stasowały testy owu :tak:
Bo u mnie linia testowa była normalna, a owu- ledwo widoczna (pod lupą). A dziś linia testowa normalna, a owu- lekko słabsza od testowej (ale wyraźna jak nigdy). Uznać ją za + czy - ???
powinna byc taka sama albo ciemniejsza moze jutro bedzie jak talala a jak nie to dzisiejsza jest na +
Ja tak napisałam do założycielki wątku,bo wiadome,że te które teraz nie zaciążyły będą brzuchatkami w 2010,a nie pełnoetatowymi mamami.
Widzę,że wywołałam zamieszanie. Ale chiałyście zmiany tematu,więc czemu nie pisałyście do nikogo? Może nie byłoby "kucia w uszy". :happy:
Sorki,już więcej żadnych próśb o pomoc pisać nie będę. :happy:
agutka niezlosc sie my pokochalysmy nasze forum takie jakie bylo i chcialysmy zeby zostalo jak najbardziej podobne :-)
Agutka coś ostatnio nerwiasta jest czyżby fasolinka?????????????????
oooooooo to to to to :-)
Wróżyłyście sobie może z obrączki??
bo mi i mojemu S wyszło to samo czyli dziewczynka-chłopiec-dziewczynka.
no pierwsza córcie mamy to czekam dalej:) oby się sprawdziło zawsze chciałam miec trójeczke dzieciaczków!
kurka niewrozylam musialabym kiedys sprobowac :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry