reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
to jest chyba najgorsze w tych mdłościach- że chcesz, a nie umiesz. ja bym doradzała palec do gardła :-p ja tak czasem robiłam jak mi siadło coś na żołądku i tylko źle się czułam, a ulżyć sobie nie szło.
Jakoś nie umiem z tymi palcami a poza tym chyba ciągle musiałabym je wkładać:D ale dzięki kochana:)

A kuku! :-)
Byłyśmy zapłacić za Zuzi firanki,a później zaprosiłam Córcię na pizzę,bo już kiedyś Jej obiecałam. :-D Tatko w pracy,więc niech żałuje. :-p
Objadłyśmy się,że szok! :szok: Zuzia od razu po powrocie do domku padła spać. :-D




Ja Ci życzę byś nie miała wcześniaka. :tak: Bo taka dzidzia 38 - tygodniowa,to już jest super donoszona. :-)



Właśnie ja też się dziś nie wyspałam. :no:
Oglądaliśmy do 23:30 Jackassów na kompie,o 4 Grzenio wstawał do pracy,a o 6 Zuzia zrobiła pobudkę,bo obudził Ją spadający styropian,bo gdzieś się na budowie wywalił. :dry:




No chyba żartujesz??? Nieodpowiedzialni??? :szok: Ona,chyba,nie wie,co to znaczy! :wściekła/y: Ale zołza! :angry:

lena a tą tesciową twoja to za jeza i osciane !!!! co za babon !!!1 agggrrrrrr

agutka fajnie masz z ta zuzia swoja :) no 38 tydzien to dzidzia donoszona ale i w szpitalu 37 tydzien uwazaja za donoszone. lekarz mi powiedzial ze nie dluzej niz 38 tydzien napewno nie da przenosic i ja sie ciesze z tego... w ogole zebym chociaz donosila do tego 36 tygodnia to bedzie dobrze ... no ale teraz nie czas o tym myslec teraz trzeba byc spokojnym i cieszyc sie kazdym dniem i myslec ze bedzie wsio ok :)

bunia ja naprawde jak cie czytam to tak jakbym czytala o sobie po owulce :) strasznie wnerwiona bylam brzuch mnie bolal i raz sie cieszylam ze on cos zapowiada a jak na chwile przestal to wmawialam sobi ze pewnie nicic :) a brzuch zawsze cie od owulki do @ bolal ??? :) bo nie sadze :) mnie zawsze bolal tak kilka dni przed a nie 2 tygodnie przed :)helllloooo ??!!! :D

w ogole to gotuje sobie wlasnie kapuste na lazanki :) zaraz ide obierac cebulke i pieczarki i bede smazyla :) mmm ale mam ochote :) conajmniej jak wczoraj na racuchy :)

Dziewczynki ja też mam czasem ochote się na niej zemścić za te jej wszystkie podłości i dwulicowości ale szkoda sobie brudzić rączek i strzępić języka na tą babę;) ona się taka urodziła i taka umrze- zimna i fałszywa.już tego nie zmienie.

Zmykam obiadek kończyć.
Ale nie mogę się przyzwyczaić do nazwy:D
 
ja pikole co za beznadziejny temat powinno byc w temacie 2010 a nie ze teraz sa 2 tematy z 2011 data niepodoba mi sie ten temat:no: powinni napisac staranka by zostac mama od 2010 roku
 
no w sumie mi tez nie podchodzi to 2011 dziwne jest ale to tylko moje zdanie :0)

bunia ale ja cie nie wkrecam :) ja naprawde jaralam bo mnie nic nie odrzucalo nawet do tej pory jak czuje u kogos faje to mnie nie odrzuca ale nie pale bo mi si enie chce a na poczatku ciazy jak wiedzialam juz to chcialo mi sie ale 4 dni bez i jakos poszlo. wiec nie wkrecam :)
ale masz racje lepiej sie nie nakrecac bo lepiej sie zdziwic na plus niz na minus :) ale mi i tak smierdzi fasolkiem i tego si ebede trzymala i tak samo mysza miala takie objawy i co tez jej w mawialam ze ma fasola i ma !!! :D a z tym sikaniem no poprawilam sie :P


ja juz zrobilam lazanki teraz sie troche podsmazaja na patelni i prawie 1/3 juz pochlonelam ale chyba dzidzi nie smakuja bo kurcze juz mnie mdli a mi sie chce jeszcze !!! :/

ej ale co jeszcze dotdam temat jet : starania by zostac brzuchatka 2011 ale przciez my brzuchatkami zostaniemy jestesmy w 2010 a w 2011 juz beda dzidziusie nasze :0 ) to nazwa i tak jest bledna :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:-(ale beznadziejna nazwa, wcale mi się nie podoba to 2011:no:, przecież niektóre z nas będą już w 2010 mami :tak: beznadzieja chyba trzeba jeszcze raz napisać do administratorki :tak: może zmienią :baffled: bo ten jest do bani


a ja już jestem po wypadzie do miasta;-), przyjaciółka wyciągnęła mnie na pizzę :-) smakowało nam :-p a R będzie wcinał naleśniczki :-D, nawet dobrze sobie nie polofrowałyśmy po sklepach bo w taką pogodę, dobrze że chociaż ciepło w miarę ;-)
 
zabka mowil ze gora 38 tydzien napewno nie ppozniej bo zespol antyfosf . jest grozny... boje si etylko cesarki bo wolalabym rodzic normalnie choc wiem ze dla dzidziusia lepiej cesarka bo mniej sie zmeczy tzn wiadomo ze przy naturalnym przy porodzie wypycha sie plyny z pluc dziecka czy co tam ale jak slyszalam ze np kolezanka rodzila tyle godzin i dzidzia zplamka sie urodzila na twarzy i w ogole no dobra jeszcze mam cza so tym myslec bbrr :0) bedzie dobrze

a ubranek ja mam fortune po antosiu :) jeszcze tylko musze dokupic pajace ze 2 i 2 kaftaniki :)
a jak bedzie dziewuszka to pozmieniasz na rozowe hahahahah
Miss,a ja słyszałam,że CC nie jest dobre dla dziecka,ze względu na znieczulenie.

My już zjadłyśmy śniadanko,gary umyte,zupka się gotuje. :-)
Teraz będziemy powoli się szykować do miasta. :tak:
znieczulenie niewplywa na dziecko cc trwa krotko wiec do dzidzi znieczulenie niezdazy dojsc ja mialam cc i jestem zadowolona ani ja sie niemeczylam ani malutka i miala taka ladna okrogla glowke a te naturalnie mialy taka podluzna i od tego parcia takie biedulki spuchniete byly ale czasem zalowalam ze nierodzilam naturalnie bo to jednak przezycie jedyne w swoim rodzaju ale z cc bylam zadowolona jedyne co bylo zle to to ze 4 doby po trzeba spedzic w szpitalu 1 dobe nic sie nie je i niepije i tylko lezy dopiero na 2 dobe zaczyna sie uczyc chodzic smieszne uczucie czlowiek jakby nigdy dotad niechodzil hahahaha a potem to juz normalnie :-)
cześć dziewczyny :-D

od rana chodzę zła jak osa, w dodatku nie wyspana :baffled::baffled:
bo mojemu małżowi się zachciało mi pisać kilka smsów na dzień dobry o 7- jak do pracy dojechał. i mnie obudził. a jak ja się obudzę, to trudno mi zasnąć. ale zasnęłam, już mi tak fajnie było, a tu znowu smsy Grzesio pisał. myślałam, że ten telefon zabije! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
i chodzę teraz zaspana i marudna. w dodatku boli brzucho dalej i cycole pobolewają. i pogoda do chrzanu. wrrrrrr.... co za dzień :angry::angry::angry::angry:
kochana ja na noc wlaczam wibracje bez glosu zeby mnie nikt niebudzil w nocy smsami no chyba ze cos by sie stalo to jakby dzwonil ktos to bez przerwy wibracje by mnie obudzily
Witam dziewczynki:-)


dziękuje Ci Zabciu a do gina innego oczywiście się przenosze.ten od usg jest bardzo drogi ale juz znalazłam ponoc genialną kobietkę także spróbuję pójść do niej:-)


bardzo dobre myslenie.tak właśnie przychodzą fasolki- niespodziewanie;-)


Kochana dziekuję:)
Apap można brać w ciąży.


Wy jesteście nawet lepsze od lekarza bo zawsze człowieka pozytywnie nastawicie a mnie to było bardzo potrzebne:*
Dziękuje Olkale:)
i słońce na razie się nic nie martw o te badania,ze względu na to,że ciąża była zaraz po hsg.to tylko oznacza że lekarz dba o Ciebie i wyklucza wszelkie wątpliwości i niespodzianki.pomyśl sobie,że to tylko dobrze świadczy o Twoim lekarzu i jego dobrych intencjach:tak:


skarbie bardzo się cieszę! karta ciąży jest, dzidziuś sobie rośnie a plamienia jak wiesz w ciąży się zdarzają.jesteś pod kontrolą 2 lekarzy więc na pewno będą czuwać i pilnować tych plamień.życzę Ci,żeby te plamienia szybciutko zniknęły, wtedy będziesz już spokojniejsza:tak:


Zabciu czy ja mam Ci wlać w tyłek?;-) Ty zawsze nas uspokajałaś a teraz takie rzeczy wypisujesz? no kochana, ja Ci dam;-) wszystko jest w porządku.musisz być pozytywnie nastawiona to będzie ok.na usg tylko to się potwierdzi.uwierz w swojego dzidziusia- tak mi pisała Myszka i miała rację:tak: wiadomo że od razu wszystkiego nie widać ale cierpliwości, nim się obejrzysz będą na monitorku nóżki,rączki,bijące jak dzwon serduszko, wszystko:-)
głowa do góry slonko.a głupie sny to normalka.co noc mam od jakiegoś czasu
;-)


dzięki Myszko:*
Miłego dzionka również życzę:-)


:-D:-D:-D Zabciu niech jej Twój M powie, Ty się nawet nie stresuj:-) moja była bardzo niezadowolona.wszyscy płakali w środę razem ze mną po tej strasznej wizycie.i moi rodzice i rodzeństwo i teśc, pocieszali mnie i współczuli.a teściowa powiedziala tylko,że jesteśmy nieodpowiedzialnie że już mamy 2 dziecko.w ogóle nie przejęła się tym,że może go nie być, że torbiel,że pozamaciczna.nic.taki z niej kamien.teraz jak już jest w porządku to mi dwulicowiec pogratulował.

Kochane moje mam problem dziwny.
Od dwóch dni w nocy stukam zębami.Wiem to od M który spać nie może;-)
Tylko to nie jest zgrzytanie, tylko takie stukanie tak jak podczas dreszczy tylko wolniejsze.robaków żadnych nie mam.mama mówi,że może to nerwica, stres, co Wy myślicie?
co za klempa ja tam sie niebede stresowac jak sie ucieszy to podziekuje i tyle w nosie ja mam a to zgrzytanie to pewnie od stresu ale mozesz zapytac lekarza

ej ale co jeszcze dotdam temat jet : starania by zostac brzuchatka 2011 ale przciez my brzuchatkami zostaniemy jestesmy w 2010 a w 2011 juz beda dzidziusie nasze :0 ) to nazwa i tak jest bledna :D
no tak a po za tym teraz sa 2 tematy z 2011 bez sensu kobietki sie pogubia
:-(ale beznadziejna nazwa, wcale mi się nie podoba to 2011:no:, przecież niektóre z nas będą już w 2010 mami :tak: beznadzieja chyba trzeba jeszcze raz napisać do administratorki :tak: może zmienią :baffled: bo ten jest do bani


a ja już jestem po wypadzie do miasta;-), przyjaciółka wyciągnęła mnie na pizzę :-) smakowało nam :-p a R będzie wcinał naleśniczki :-D, nawet dobrze sobie nie polofrowałyśmy po sklepach bo w taką pogodę, dobrze że chociaż ciepło w miarę ;-)
ja sobie zaszaleje na zakupach dopiero po 1 usg :-) :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no tak a po za tym teraz sa 2 tematy z 2011 bez sensu kobietki sie pogubia

ja sobie zaszaleje na zakupach dopiero po 1 usg :-) :tak:

ja raczej z zakupami wstrzymam się do 3 miesiąca:tak: nie wiem jakaś przesądna jestem :sorry2: tak zawsze mama mówiła to jej posłucham a na razie to mój R wczoraj do mnie że musi sobie jakieś buty porządne sprawić na lata bo jak przyjdą dzieci o sobie tak szybko nie kupi :-D:-D:-D:-D ( dodam że w tym m-cu kupił sobie już 2 pary) :-D:-D:-D:-D
 
ja raczej z zakupami wstrzymam się do 3 miesiąca:tak: nie wiem jakaś przesądna jestem :sorry2: tak zawsze mama mówiła to jej posłucham a na razie to mój R wczoraj do mnie że musi sobie jakieś buty porządne sprawić na lata bo jak przyjdą dzieci o sobie tak szybko nie kupi :-D:-D:-D:-D ( dodam że w tym m-cu kupił sobie już 2 pary) :-D:-D:-D:-D
no racja racja hihihi ja juz mam w glowie co wszystko kupie mimo ze wiekszosc mam po malej to i tak wiele rzeczy che kupic :-)
 
reklama
Batonik widzisz jacy Ci mężczyźni są przezorni:D

Missiiss ja mam to samo.tak lubię bigosik mojej mamy, odgrzałam sobie dzisiaj,zjadłam trochę i masakra tak mnie mdli.i odrzuciło mnie od kawy(co jest dla mnie szokiem) i od pieczarek, które zawsze lubiłam.kurcze jakiś krytyk kulinarny mi tam chyba w brzuniu rośnie:P

Zabciu ja też mam po małej sporo rzeczy, i wózek, wanienka, także nie będzie tak cięzko:) pożyczyłam trochę ubranek bratowej mam nadzieję,że mi odda bo były nie zniszczone;) już nie mogę się doczekać jak będę kolejną laleczkę przebierać, tulić, karmić, teraz juz nie będę musiała wracac do szkoły więc się nacieszę dzieciątkiem:) oby tylko Bozia zdrowie dala Maluszkowi.

U mnie ciągle pada.depresyjna pogoda.głowa boli.no i ten jajnik...ale zaciskam zęby.wiem,że muszę.chociaż czasem łzy cisnął sie do oczu..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry