Witam dziewczynki:-)
no kobietki mowily ze jak powyzej 140 to dziewuszka :-)
kochana wytrzymasz jak ja musze wytrzymac do 18 na wizyte u gina apotem kolejny tydzien albo wiecej na usg to i ty wytrzymasz do testowania
pewnie zajety jest
o korcze kochana ja taki mialam w 6 miesiacu to malutki mialas :-)
ale @ jeszcze nie ma??to jutro zrob testa :-)
ja dzis mialam rosolek mniam pyszniutki
witamy
dzieki oby :-)
kochana to moze odpusccie ze 2 cykle meza kuzynka starala sie 10 lat i robili wszystko i jak juz stwierdzili ze niebeda miec wiecej dzieci to zaszla w ciaze i maja druga piekna coreczke
spokojnie ;-) poczekamy zobaczymy
i was to spotka :-) nikogo tu nieominie :-)
no oby zatrzyk pomogl :-)
no to na nastepnej juz zobaczysz ;-)
no to moze ci sie uda na blizniaki :-)
kobieto ty lepiej sie przenies do tego gina od usg a tamtego olej ciesze sie ze z fasolka ok :-)
trzymam kciuki i czekam juz na wiesci bo juz po 19 jest :-)
kobieto nierob mi apetytu :-)
bo u ciebie przeciez owu pozniej zawsze byla :-)
dziękuje Ci Zabciu a do gina innego oczywiście się przenosze.ten od usg jest bardzo drogi ale juz znalazłam ponoc genialną kobietkę także spróbuję pójść do niej:-)
A ja nie patrzyłam w którym dc było kochanie,więc mnie nie nakręcisz. ;-)
Były przytulanki - bez przymusowe. :-)
Już się w te liczenie nie bawię.
Po co? :-)
bardzo dobre myslenie.tak właśnie przychodzą fasolki- niespodziewanie;-)
Oliweczka ty nie masz brzucha wow ale chudziutka jesteś! Dobrze że z dzidziusiem wszystko ok.
No to wiele przeszłaś ale na pewno obecność na forum pomoże ci zafasolkować.
Życzę abyś niedługo ujrzała fasolkę i bijące serduszko albo dwa!
Lena cieszę się że fasolka jest na miejscu!
A w ciąży można brać apap?
Ale słodka ta twoja Zuzia.
Mnie ostatnio mój 5 letni sąsiad rozłożył na łopatki. Odpakowywał jajko z niespodzianką i tam miał taki samochodzik czerwony z bajki "Auta". Mówię do niego o to fajna bajka, pewnie ją lubisz, ja też ją oglądałam. A on do mnie: - oglądałaś jak byłaś mała? A ja - nie teraz, niedawno. To on zdziwiony: - taka stara jesteś i bajki oglądasz?
Pogoda jest fatalna i chyba od tego też mam doła.
Dziewczyny wy się nie kłućcie proszę was, nie ma się co obrażać.
Kochana dziekuję

Apap można brać w ciąży.
oj to przykre wieści :-(
ja też dziś spotkałam moją serdeczną koleżankę, któa w lutym urodziła martwego dzidziusia w 40 tc...nie zdążyli na porodówkę :-( bardzo mi było jej zal i aż trudno było mi powiedzieć, ze zaszłam
Asiucha nie przemecz sie tylko za bardzo...znajdź trochę czasu tylko dla siebie i relaksik
No to cudnie,ze z maleństwem jest w porzadku...nieraz kooleżanki z forum dobrze mówią ;-) prawie jak lekarzwe, a bez "macania" ;-)
a tak poważnie Lena to bardzo sie ciesze, ze wszystko w porządku

Wy jesteście nawet lepsze od lekarza bo zawsze człowieka pozytywnie nastawicie a mnie to było bardzo potrzebne:*
Dziękuje Olkale

i słońce na razie się nic nie martw o te badania,ze względu na to,że ciąża była zaraz po hsg.to tylko oznacza że lekarz dba o Ciebie i wyklucza wszelkie wątpliwości i niespodzianki.pomyśl sobie,że to tylko dobrze świadczy o Twoim lekarzu i jego dobrych intencjach
ja jestem juz po wizycie... i jest ok tylko niewiadomo skad te plamienia bo niby krwiaka juz nie ma ale ten gin sprzetu dobrego nie mial ... dzidzior urosl ponad cm ma. serduszko bije napewno wiecej niz 150 uderzen bo mowil ze bardzo szybko i ze to bardzo dobrze bo jak wolno bije to zle rokuje na przyszlosc... tak wiec w sumie ok tylko mam zwiekszona dawke duphastonu ale ze moj profesor z wro zalecil mi dupka tylko 2x1 ale za to lutke dowcipna 3x2 to ide za slowami profesora a nie lekarza. w ogole ten tutaj leakrz duzo mi chce cekow dac i nei chcial zmniejszyc np clexanu jak wczesniej zmniejszyl mi profesor . ale ufam bardziej profesorowi on prawie wszystkie kobiety z problemami nieplodnosci i niedonoszenia dzici wszystkim pomogl i ma piekne sciany i pelno na nich zdjc malenkich dzieciaczkow ktore przyjal

wiec jemu ufam bezgranicznie wiec nawet temu nic nie mowilam ze jezdze do zimmera i ze on co innego mowi no wiadomo nie bed podwazala jego zdania bo w razie co tak jak dzisiaj bedzi emi potrzebny

a i karte ciazy juz mam
skarbie bardzo się cieszę! karta ciąży jest, dzidziuś sobie rośnie a plamienia jak wiesz w ciąży się zdarzają.jesteś pod kontrolą 2 lekarzy więc na pewno będą czuwać i pilnować tych plamień.życzę Ci,żeby te plamienia szybciutko zniknęły, wtedy będziesz już spokojniejsza
hej fajnie ze wszystko ok ja jestem na etapie wariacji chyba mam rozne zle przeczucia jak ty na poczatku ciebie uspokajalam a teraz sama sie boje ale tylko 1 usg i tego i czy serducho bedzie bilo
ja lykalam folik w tabletkach nieslyszalam o pitnym
anatolek to fasolka?????
ja kochane mialam dzis koszmarna noc od 3 niemoglam spac w glowie ciagle klebily mi sie mysli czy serducho bedzie bilo i jak przed 5 usnelam to takie bzdury mi sie snily ze szok jak chyba psychicznie niewytrzymam do tego 1 usg a wszystko przez to ze w 1 ciazy serducho niebilo i niechce powtorki ale jedno mnie troszke uspokoilo ..maz przyszedl z pracy i obudzil mnie o 5 (czyli za wiele niespalam) i dal mi talerz z jego popisowa jajecznica ktora ostatni raz zrobil mi jak bylismy zareczen i jakos mi sie tak milo zrobilo ze specjalnie dla mnie rano robil jajeczniczke z szczypiorkiem i cebulka i kielbaska i wogole kurcze musze chyba czesciej grac na gitarze zeby zajac czyms mysli i dotrwac do wizyty u gina i potem do usg
Zabciu czy ja mam Ci wlać w tyłek?;-) Ty zawsze nas uspokajałaś a teraz takie rzeczy wypisujesz? no kochana, ja Ci dam;-) wszystko jest w porządku.musisz być pozytywnie nastawiona to będzie ok.na usg tylko to się potwierdzi.uwierz w swojego dzidziusia- tak mi pisała Myszka i miała rację

wiadomo że od razu wszystkiego nie widać ale cierpliwości, nim się obejrzysz będą na monitorku nóżki,rączki,bijące jak dzwon serduszko, wszystko:-)
głowa do góry slonko.a głupie sny to normalka.co noc mam od jakiegoś czasu
;-)
Witam się porannie...
wpadam na chwilkę.
Lenka bardzo cieszę się że z dzidzią ok :-)
Batonik ja byłam na pierwszym usg w 5tc i nic nie było widać...na kolejnym w 6tc i było widać dzidziusia, 7tc zobaczyłam serduszko.
erba22 nie przeczytałam info od Ciebie, co tam było wczoraj u ginka ?
mississ fajnie że z dzidziulkiem ok :-) mojemu serduszko bije 166bpm
Czy macie jakieś wieści od erby ??
Ja tylko na chwilkę, bo zachwilę wyjeżdżamy z domku. Mam trochę spraw do załatwienia więc pewnie dzisiaj już nie zaglądnę.
Miłego dnia Wam życzę.
dzięki Myszko:*
Miłego dzionka również życzę:-)
ja??? wcale jej niepowiem najpierw powiem calej mojej rodzinie i wszystkim innym a potem dopiero na koncu ona sie dowie ale napewno nie ode mnie tylko mala napewno owie ze mamusia ma dzidzie w brzuszku i ze bedzie strasza siostra ja jej niepowiem nawet niewiem i niehcce wiedziec jak zareaguje ja sie ciesze a co ona na to to mam to gdzies tylko jak bedzie syn to napewno bedzie sikala ze to taki maly grzesiu i bedzie probowala znow poczuc sie mama i gadac mi ze grzes to i tamto jak byl maly ale ja ja oleje bo to moje dziecko kurcze od kiedy zaszlam to sie zrobilam strasznie odwazna i bojowa i stawiam na swoim i juz niedaje sie wchrzaniac

hahaha jestem jak lwica :-)



Zabciu niech jej Twój M powie, Ty się nawet nie stresuj:-) moja była bardzo niezadowolona.wszyscy płakali w środę razem ze mną po tej strasznej wizycie.i moi rodzice i rodzeństwo i teśc, pocieszali mnie i współczuli.a teściowa powiedziala tylko,że jesteśmy nieodpowiedzialnie że już mamy 2 dziecko.w ogóle nie przejęła się tym,że może go nie być, że torbiel,że pozamaciczna.nic.taki z niej kamien.teraz jak już jest w porządku to mi dwulicowiec pogratulował.
Kochane moje mam problem dziwny.
Od dwóch dni w nocy stukam zębami.Wiem to od M który spać nie może;-)
Tylko to nie jest zgrzytanie, tylko takie stukanie tak jak podczas dreszczy tylko wolniejsze.robaków żadnych nie mam.mama mówi,że może to nerwica, stres, co Wy myślicie?