żabciu co do nóżki to proponuję moczenie stópki w zimnej wodzie z mydłem. ja tak robiłam z rękami i nogami- bo nieraz miałam potłuczone :-) weź miske, zeskrob mydło i zalej wrzątkiem, żeby się rozpuściło- chyba, że masz takie w płynie, to tę czynność pomiń :-) jak woda będzie zimna, to dodatkowo powrzucaj kostki lodu (duuuuuuuuużo) i taplaj stópkę. a potem wysmaruj jakimś kremem- ja smarowałam bambino, ale ważne że jakiś tłustszy. potem weź jakiś olejek albo maść (byle śliskie) i delikatnie masuj stopę (WAŻNE- w kierunku kolana), tak sobie ją głaszcz. bo jeśli ci się zrobi krwiak, to nawet gipsu nie dostaniesz, a takie głaskanie sprawi, że olejek albo maść ładnie się wchłoną, poprawi ci się krążenie w stopie i ból będzie taki przytłumiony, bo najpierw zimno, a potem rozgrzanie głaskaniem :-) mam nadzieję, że choć trochę pomogłam