reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

:-Dhehe widzisz jakie czary ;)

tzn jest tam jedna laska ta z trojaczkami co mowila ze w 5 tygodniu ciazy widziala 3 mini ludziki i 3 bijace srduszka :/ i nawet slyszala je. ej !!! mam !!!!! a moze ona jest z innej planety ???:-D
rozumiem sajenfikszyn przecież każda ciąża mnoga jest mniejsza niż pojedyncza i zobaczyć idzie na pewno później
ale aparatka
papatki Mysza
 
reklama
no dokladnie dechy jak nie wiem ... no ale coz poradzic

no tak sobie przejrzałam ten wątek i faktycznie cuda-niewidy :-p trojaczki? ok- wiadomo, zdarzają się. ale w 5 tyg ciąży słyszeć serduszka i widzieć fikające dzieciaki? to już dziwne- przecież ciąże mnogie rozwijają się wolniej, a w pojedyńczej ciąży w 5 tyg to czasem ledwo pęcherzyk znajdą, a co dopiero 3 fasolki z bijącymi serduszkami? ze swojego doświadczenia nie wiem, ale czytam was (nasze ciężaróweczki :-D ) i wiem, że przecież niektóre musiały sporo się naczekać na serduszka po zobaczeniu pęcherzyka. ale jak ktoś lubi, to będzie bajki pisał
 
bunia dokladnie :) a jak tam dzisiaj objawy boli brzusia dalej ?? kiedy termin na spodziewana @ ??

ja mam dosc mdlosci ehhh:/ w koncu musialam pomarudzic ...

dalej tak dziwnie boli, ale miałam biegunki to może jednak te moje jelita :dry:
ale z drugiej strony jelita inaczej mnie bolały. sama nie wiem. mam raczej wrażenie jakbym coś z pęcherzem miała :no: cycole bolą- ale to norma przed @. już ich nawet nie macam, bo bym się nakręcała, że sutki bolą bardziej niż wcześniej i wogóle :-D:-D miałam zgagę i bekam, ale przecież nie wszystko musi oznaczać ciążę. przecież bez ciąży też czasem miałam zgagę- nie zapisuję co jem, więc nie wiem po czym :-p @ ma termin na 17 maja, ale nie wiem czy wtedy się jej spodziewać, bo biorę dupka i nie wiem czy mi czegoś nie rozreguluje :baffled: wogóle na nic już nie zwracam uwagi- jak przyjdzie @ to będzie kolejny cykl starań, a jak nie to będę w 7 niebie. szanse 50/50 :-D

a ty sobie marudź- wkońcu u kobiety w ciąży to norma :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no tak sobie przejrzałam ten wątek i faktycznie cuda-niewidy :-p trojaczki? ok- wiadomo, zdarzają się. ale w 5 tyg ciąży słyszeć serduszka i widzieć fikające dzieciaki? to już dziwne- przecież ciąże mnogie rozwijają się wolniej, a w pojedyńczej ciąży w 5 tyg to czasem ledwo pęcherzyk znajdą, a co dopiero 3 fasolki z bijącymi serduszkami? ze swojego doświadczenia nie wiem, ale czytam was (nasze ciężaróweczki :-D ) i wiem, że przecież niektóre musiały sporo się naczekać na serduszka po zobaczeniu pęcherzyka. ale jak ktoś lubi, to będzie bajki pisał
może to jakieś mutanty ;-) w 5 tc to racxzej pecherzyk ciażowy widac

Kobietki a widziałyście ostatnio Betusię ? Pewnie znowu ma jakieś szkolenia i wyjazdy ale ja jej już strasznie dawno nie spotkałam tutaj.
moze zrobiła sobie przerwę od BB i staranek?


mi raczej nic nie pomaga- po prostu taka moja uroda :-) mama podejrzewa, że mam zespół jelita drażliwego, więc nic z tym nie zrobię. jak miałam 10 lat to iałam operowany rozlany wyrostek, a rok później niedrożność jelit operowaną i przez to, że miałam grzebane w jelitach już mi tak zostało



po śniadanku :-D
zespół jelita drażliwego Bunia mozna poleczyć Duspatalinem albo Debridatem...to leki. które regulują napiecie błony mięśniowej w jelicie...no i dietę musiałabyś stosować...temu zespołowi towarzyszy często też ból brzucha i zmiana rytmu wypróźnień czyli raz biegunka, raz zatwardzenie moze być, uczycie niepełnego wypróźnienia i śluz obecny w kale...


hej niunki :)

zabka tak poczytalam styczniowki i widze niezla burza tm przechodzila ostatnio :)
no chyba zajrze...tak mnie zaciekawiłyscie:tak:


A tak wogóle to sie witam :-D
 
zespół jelita drażliwego Bunia mozna poleczyć Duspatalinem albo Debridatem...to leki. które regulują napiecie błony mięśniowej w jelicie...no i dietę musiałabyś stosować...temu zespołowi towarzyszy często też ból brzucha i zmiana rytmu wypróźnień czyli raz biegunka, raz zatwardzenie moze być, uczycie niepełnego wypróźnienia i śluz obecny w kale...

hello :-)

miałam lek który nazywał się Debretin- składnikowo pewnie to samo, jak te co podałaś, bo nawet nazwa podobna :-) ale nic nie pomógł. do tego był jeszcze jakiś, ale już nie pamiętam. no u mnie raczej wszystkie objawy się pojawiają, ale póki co nie biegam z tym do lekarza, bo nie jest to na tyle częste, żebym musiała się faszerować lekami (strasznie jestem anty-lekowa, bo nie lubię się truć). jak narazie pomaga mi aromaterapia w łagodzeniu bóli brzucha, które są skurczami jelit (dość mocnymi i jak mnie tak te skurcze łapią to oddycham jak przy porodzie i wszyscy się śmieją, że jak zajdę i będę rodzić, to lekcje ze szkoły rodzenia będę mogła opuszczać :-D ) a pozatym mam wyjątkowo wysoki próg bólu, więc nawet jak mam takie skurcze to radzę sobie z bólem sama :-)
 
reklama
no rzeczywiście niezła dyskusja...w sumie to się dziwie,ze ktoś ma frajdę z tego,ze podszywa sie pod kogos innego...no ale to jest net właśnie...ograniczone zaufanie ;)

na grudniówkach nie było takich jazd...atmosfera wspierania, ale i tak wole tutaj zaglądać :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry