reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

no nic, widzę że tylko się pojawiłam i już wszystkie pouciekały :-p

to ja wracam jeść śniadanko- mniam płatki ryżowe na mleczku z dżemikiem z jeżyn :-D pychota

no to buziaki i do popisania pewnie potem :-)
 
reklama
Dzwonili do mnie niedawno z wynikami testu PAPP-A... nie jest źle, ale nie jest najlepiej.
Norma w moim wieku to 1:1260... a mój wynik to 1:486.
Lekarz powiedział ze nie ma zaleceń przy takim wyniku do aminopunkcji, ale zdecydowałam się wykonać w przyszłym tygodniu test potrójny, bo można go robić od 15tc.
Tak patrząc na to z matematycznego punktu to 1:486 to nawet nie stanowi 1% :-) i po usg genetycznym 75% że jest ok.
Nie mniej jednak trochę się zdenerwowałam...mam nadzieje że niepotrzebnie.
 
Dzwonili do mnie niedawno z wynikami testu PAPP-A... nie jest źle, ale nie jest najlepiej.
Norma w moim wieku to 1:1260... a mój wynik to 1:486.
Lekarz powiedział ze nie ma zaleceń przy takim wyniku do aminopunkcji, ale zdecydowałam się wykonać w przyszłym tygodniu test potrójny, bo można go robić od 15tc.
Tak patrząc na to z matematycznego punktu to 1:486 to nawet nie stanowi 1% :-) i po usg genetycznym 75% że jest ok.
Nie mniej jednak trochę się zdenerwowałam...mam nadzieje że niepotrzebnie.

myślę, że nie ma się czym martwić :-D to naprawdę nie jest dużo. ale jak zrobisz testy to będziesz pewniejsza i nie będziesz się stresować całą ciążę, tylko od razu wrzucisz na luz i spokojnie doczekasz rozwiązania :-D i tego się trzymajmy
 
Nic nie wyszło bo mój mężulek dowiedział się co może mnie spotkać mając kota w ciąży.... Więc sprawe postawił jasno-teraz kota możesz mieć ale jak tylko zajdziesz to musimy się go pozbyć:( Więc nie mogłam go adoptować bo później nie mogłabym się z nim rozstać i trudno byłoby mi go komuś oddać, w końcu nie na tym polega adopcja,żepomaga się na chwiel apotem trzeba się pozbyć "klopotu". Z jednej strony ma racje bo gdyby coś się stało z dzieckiem jakbym była w ciązy to nigdy bym sobie nie darowała ale z drugiej strony tak się cieszyłam że w końcu nam się "rodzinka powiększy",a tu klops...
no troche mu sie niedziwie mojego meza znajomy mial dziewczyne w ciazy i ona miala pelno kotow w domu i na podworku i wlasnie miala ta toksoplazmoze i biedna do dzis dnia ma sparalizowana polowe twarzy przez ta chorobe a maz kumplowi mowil zeby sie zbadala i zeby jej niepozwalam z kotami robic jak jest w ciazy ale oni byli madrzejsi i teraz biedna zaluje ....
nie dziekuje trzymajcie kciuki :tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:bede wam pisac jak chcecie czy mam jakies objawy jak narazie to nic bole podbrzusza przestaly chyba juz z 3 dni temu,jak narazie nic nawet cyce dziwne zawze mnie bolaly a w tym cyklu nic:no:
ja tez nienmialam zadnych objawow malopowych :-)
Mam,ale nie widzę sensu testowania,Kochane. ;-)
co nie ma sensu a dla nas??????my bardzo chcemy zebys zatestowala :-D
Dzwonili do mnie niedawno z wynikami testu PAPP-A... nie jest źle, ale nie jest najlepiej.
Norma w moim wieku to 1:1260... a mój wynik to 1:486.
Lekarz powiedział ze nie ma zaleceń przy takim wyniku do aminopunkcji, ale zdecydowałam się wykonać w przyszłym tygodniu test potrójny, bo można go robić od 15tc.
Tak patrząc na to z matematycznego punktu to 1:486 to nawet nie stanowi 1% :-) i po usg genetycznym 75% że jest ok.
Nie mniej jednak trochę się zdenerwowałam...mam nadzieje że niepotrzebnie.
no ten wynik niejest duzo ponad norme a co to za badanie???
 
cześć mi też nazbierało sie masę zaległości wieć nie wiem czy dzisiaj popołudniu zajrzę
Mysza to kiedy na wizytę udało się szybciej?
Mysza dlaczego w Twoim wieku to ile Ty masz lat że tak Ciebie postraszono kochana-przepraszam dopiero doczytałam
 
Ostatnia edycja:
ja też już ostatecznie zmykam- pewnie dziewczyny skaczą jeszcze po innych forach, dlatego taka cisza :-)

skończę pisać artykuł i się zdrzemnę, bo umieram- pogoda mnie dobija
 
reklama
Witam dziewczynki kochane:)

Zabciu mam nadzieję,że z nóżką już lepiej:*

Myszko wynik chyba nie jest taki zły, nie denerwuj się tylko skarbie, jak bardzo by Cię to niepokoiło to zadzwoń do gina.

Batonik do piątku zostały tylko dwa dni,czekam razem z Tobą na potwierdzenie Twoich zdrowych fasoleczek:D

Nie pamiętam już wszystkiego a tradycyjnie mi się cytaty pokasowały:( ale tęskniłam za Wami:*

W poniedziałek byłam u nowej gin.super babka.będzie opiekować się moim dzidzi i moim torbielem.następną wizytę mam 14 czerwca dopiero bo chce już zrobić usg pod kątem wad genetycznych.tylko badania prywatnie muszę robić i to mnie martwi.sporo pieniążków wychodzi;( ale ta gin jest bardzo dobra i pracuje w szpitalu, w którym będę rodzić więc chyba przy niej zostane.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry