reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
naskrobałam ziemniaczki- małżyk kończy dziś pracę o 19, bo nadgodzinki robi, to obiadek później dla niego :-D i pokroiłam te ziemniaczki na frytki- Grześ lubi, a do kalafiora mu będą smakować, a i ja chętnie wsunę talerz fryteczek :-) i strasznie mnie plecy bolą- tak w krzyżu, masakra normalnie. za chwilę Majka- mój tasiemiec :-p a jak się skończy, to nastawię frytkownicę i usmażę kalafiora i te fryteczki. nie wiem jak ścierpię zapach kalafiora- nie lubię, ale czego się nie zrobi dla uckochanego :-D

to ja spadam. tutaj cisza, to najwyżej nadrobię wieczorem, albo jutro- jeśli małżyk będzie jeszcze miał siły na bara- bara :-p

buziaki
 
Agutka super że firanki wam doszły już :))
a ja jeszcze czekam na moje zasłonki do pokoju :// z katalogu zamówiłam i teraz sobie czekam juz ponad tydzień. ech

lopop super że synek zadowolony wrócił to najwazniejsze


a ja robię karpatkę dziewczyny!!! :-) ciesto sie piecze
i jeszcze krem mmmm najlepsza część robienia karpatki!:-);-)
 
Agutka super że firanki wam doszły już :))
a ja jeszcze czekam na moje zasłonki do pokoju :// z katalogu zamówiłam i teraz sobie czekam juz ponad tydzień. ech

lopop super że synek zadowolony wrócił to najwazniejsze


a ja robię karpatkę dziewczyny!!! :-) ciesto sie piecze
i jeszcze krem mmmm najlepsza część robienia karpatki!:-);-)
karpatka mniammmm , to ja jadę :)
 
Antylopka,może kieeedyś. ;-)

Kinga,ja jeszcze czekam na materiał zasłonkowy dla Zuzi. Wtedy wszystko będzie można szyć (bo te moje zasłonki,to też tylko materiał :-p)! :-) Ach... :-)

Zuzia się kąpie,a ja podgrzewam obiad dla Grzenia,bo już jest w pobliżu domku. :-)
 
a ja do 21 sama :-( moj na spotkaniu z wspólnikiem.. obgadac muszą to i owo wiadomo

ja to ciasto robię...

fakt cichutko tu coś..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry