reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
:sorry2:my też jeszcze nie mamy planów wakacyjnych :no: na pewno w czerwcu chcemy się wybrać z moją przyjaciółka i R do Oświęcimia bo oni jeszcze nie byli :tak: no i do Krakowa do Myszy :-D:-D:-D zgodnie z umową :-D:-D:-D

a mój R chyba w urlopie coś wspominał że na 2 tygodnie chce jechać na dozór saperski gdzieś tam i extra kasę za to zarobi więc zobaczymy :sorry2: fakt teraz czeka nas więcej wydatków, więc może się zgodzę :sorry:
 

No ja co roku to walka z mezem on chce zebym z nim w domu kwitla jak glupia a on od 6 do 21 pracuje bo sezon budowlany a ja mam to w dupie czekam i czekam wkurwiam go ciaglymi telefonami az sie do konca wkurzy i jade do polski chociaz na 2 tyd mam w nowym saczu babcie w krakowie ciotki wujki i znajomych wiec nie chce siedziec w bloku na osiedlu caly rok. Tak mysle ze w czerwcu w polowie pojade do polski na 3 tyg wroce i po 2 tyg znow bede go meczyla zeby gdzies jechac na weekend nie wiem zapiera sie konkretnie zeby mnie nie puscic ale zobaczymy co sie da zrobic haha
 
Bunia,kiedy testujesz? :cool2:

nie wiem:confused::confused: mam mieszane uczucia. niby coś mi się dzieje, ale raczej zrzucam to na te tabletki ew. niestrawność :sorry::sorry: wczoraj kładłam się spać z taką pewnością, że się udało i wogóle, ale dzisiaj już nie jestem taka pewna. jeśli jutro się nie skuszę- a pewnie zapomnę, bo jedziemy na komunię, to trzeba będzie szybko wstać, to poczekam bo w poniedziałek ma przyjść @. może jak nie przyjdzie? jestem taka zamotana i jakaś smutna i wogóle, że pewnie się nie udało i szkoda testa :sorry2::sorry2: taka rezygnacja mnie dopadła :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
O Boże musiały sobie przypomnieć. :dry: :-p
No nie mam @. ;-) Ale lekkie plamienie. :sorry2: Lekkie...
Wczorajsze przytulaski @ nie wywołały też. Tylko lekki ból brzucha,który zaraz ustąpił. Ale to nic nie znaczy. ;-) Bo @ przyjdzie,skoro mnie cyce bolą. :tak:
A testa jeszcze nie kupiłam. :laugh2:
 
reklama
witam z rana przy serniczku z truskawkami..:)))))) czytam wasze gorace wypowiedzi na temat tesciow i musze powiedziec ze przed slubem bylam jak corka a potem troche przestali mnie tak lubiec.. teraz jest ok ale chyba dlatego ze mieszkamy juz osobno;)i ja tez jestem z tego zadowolona. a musze sie wam pochwalic ze w grudniu odbieramy klucze do naszego nowego mieszkanka!!!!juz nie mozemy sie doczekac..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry