• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

hejo hejo :)

bunia za mna ciasto drozdzowe chodzi od wczoraj mniam :) napewno ci si eudadza te rogaliki :0 ) a i zmienilas suwaczek prawda?? piekny :) bunia a nie wiesz czy adam wie kto jest tolerancja?? nie wie chyba nie czy po tym jak saba zaprosila go na ta impreze i on jej wiadomosc wyslala to sie ona skapnela bo juz si epogubilam i tez ogladam czasem nie...

mysza za rok na wakacje napewno bede w krakowie :P to ija cie odwiedze i mam nadzieje ze z dzidziem bo moj maz niedaleko tam mieszka :) i napewno do krakowa podjedziemy :P
 
Ostatnia edycja:
reklama
hejo hejo :)

bunia za mna ciasto drozdzowe chodzi od wczoraj mniam :) napewno ci si eudadza te rogaliki :0 ) a i zmienilas suwaczek prawda?? piekny :) bunia a nie wiesz czy adam wie kto jest tolerancja?? nie wie chyba nie czy po tym jak saba zaprosila go na ta impreze i on jej wiadomosc wyslala to sie ona skapnela bo juz si epogubilam i tez ogladam czasem nie...

mysza za rok na wakacje napewno bede w krakowie :P to ija cie odwiedze i mam nadzieje ze z dzidziem bo moj maz niedaleko tam mieszka :) i napewno do krakowa podjedziemy :P

to może mi poradzisz co mam robić- bo ten zaczyn mi rosnąć nie chce :-p niby ma podwoić objętość i wtedy się wyrobi ciasto jak się wszystko doda, a on mi skubany rosnąć nie chce. ile czasu mu to musi zająć? też mi się zachciało rogaliki piec :-p

o ile wiem, to Adam nie wie kim jest tolerancja, ale ona wie że pisze z nim. jak poszła na tą imprezę to jej napisał, że koleżanka z pracy go zaprosiła, ale on w niej widzi współpracownika a nie kobietę i woli ją (tolerancję). swoją drogą ciekawe, czy wkońcu tą Sabinę zauważy :-)
ale mamy temat- tasiemce w tv :-D lubię ten serial, ale ta Ola mnie wnerwia (normalnie do tyłka bym nakopała), Majka biedna nie wie komu wierzyć, a Michał to dupa i nie umie walczyć o swoje (ciepłe kluchy). dobrze że już tej Dagmary- ściemniary nie ma :-p
 
mysza ok to trzyma mmza slowo ;) jak bede wczesniej moze niz przed wakacjami to dam znac :) ale w ciazy raczej nie bede sie nigdzie wybierac bo juz raz pojechalam pociagiem i za 2 tygodnie urodzilam :/ ale jak bede jechac napewno sie zglosze :)

bunia no wlasnie slyszalam jak ten dziennikarz im puscil nagranie z dyktafonu a majka zbladla normalnie :/ pewnie i tak sie pogodza i pozniej znow pokluca i znow pogodza jak w modzie na sukces :P a ciekawa jestem kiedy saba powie adamowi albo kiedy on sie skapnie ze to ona :) a co do ciasta to nigdy nie robilam :)
 
Ostatnia edycja:
no ciekawe czy Adamowi coś z Sabiną wyjdzie :-D kolejny romansik w panorama projekt by był. jakby nie było, wszystko zostaje w firmie :-) tam normalnie każdy- z każdym= Kasia i Bartek, Maja i Michał, Wiktor chciał z Dagmarą, Dagmara z Michałem chciała, Sabina z Adamem- ale jazda. firmowy romans :-p
 
Hejka
Witam się już właściwie popołudniowo niż porannie, ale co tam ja lubie sobie poleniuchować :)
Bunia nie chce Cię straszyć ale podobno jak się ma @ to się ciast nie piecze bo wychodzą zakalce. No chyba że Ci się już skończył?
Ja kiedyś się z tego śmiałam i upiekłam piękny placuszek i biszkopt to był jeden wielki zakalec i od tego czasu w @ się nie ruszam za pieczenie. Swoją drogą na niedziele muszę upiec bo mam gości i mam nadzieje że się już skończy

A Majki nie oglądam bo mnie wkurza:)
 
ja też jak mam @ to niczego szczególnego nie gotuję inie piekę :) bo nie wychodzi

a majkę i ja oglądam ;) chociaż mnie denerwuje ostatnio
 
A ja właśnie najbardziej lubię Olkę i jej ciotkę...i te ich intrygi :-D
Majka mnie wnerwia, bo zachowuje się jakby nic jej się od życia nie należało. A Michał...no cóż...baba nie chłop!
 
reklama
Hejka
Witam się już właściwie popołudniowo niż porannie, ale co tam ja lubie sobie poleniuchować :)
Bunia nie chce Cię straszyć ale podobno jak się ma @ to się ciast nie piecze bo wychodzą zakalce. No chyba że Ci się już skończył?
Ja kiedyś się z tego śmiałam i upiekłam piękny placuszek i biszkopt to był jeden wielki zakalec i od tego czasu w @ się nie ruszam za pieczenie. Swoją drogą na niedziele muszę upiec bo mam gości i mam nadzieje że się już skończy

A Majki nie oglądam bo mnie wkurza:)

ja w takie przesądy nie wierzę. bez obrazy, ale dla mnie to głupie gadanie. ja już nieraz podczas @ piekłam, gotowałam cudeńka i nic się nie stało, a wszystko świetnie wychodziło. w sumie to ja nigdy zakalca nie miałam, nigdy nic nie spaliłam i zawsze mi wszystko wychodzi- a gotuję od 8 lat!!! bo jak tata zmarł, mama pracowała i stwierdzała, że nie ma po co gotować, bo taty nie ma, a my sobie sami poradzimy. więc ja gotowałam. a jak zamieszkałam z Grzesiem to też gotowałam i różne cudeńka w domu wyprawiałam- ile ja już przepisów wykonałam :szok: ale zawsze zrobię coś po swojemu, jeszcze nigdy według przepisu dokładnie nie gotowałam. a tak to z głowy coś zmyślam.

nie żebym się chwaliła, ale dla mnie teksty typu "zakalec sie robi podczas @" to jakieś zabobony podobne do tego, że jak się jest w ciąży i się oparzy to dziecko będzie miało znamię w miejscu, gdzie się po oparzeniu chwyciło (nie wolno się złapać za buzię, bo dziecko się urodzi z myszką na buzi).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry