• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Myślę, że co ma być to będzie, czy będziemy się tulac z naszymi kochanymi chłopami co dzień czy co trzy to jak fasolka będzie u nas w brzuszku chciała zamieszkać to zamieszka i mam nadzieję ze jak najszybciej
 
reklama
Izus chyba cos w tym jest:-)

Kurcze dziewczyny teraz widze ze pojawilo sie cos nowego od kiedy tu bylam ostatnio..
Widze ze jest opcja "dzieki"
Rozumiem ze jak ktos mi cos doradzi,pomoze to dziekuje, tak??
Glupio pytam,wiem, ale tego nie bylo kiedys a na inne fora nie wchodze wiec nie znam standardow
 
Izus chyba cos w tym jest:-)

Kurcze dziewczyny teraz widze ze pojawilo sie cos nowego od kiedy tu bylam ostatnio..
Widze ze jest opcja "dzieki"
Rozumiem ze jak ktos mi cos doradzi,pomoze to dziekuje, tak??
Glupio pytam,wiem, ale tego nie bylo kiedys a na inne fora nie wchodze wiec nie znam standardow

Dokładnie:tak:
Widzę że nie długo rocznica ślubu:-)
 
Ja ostatnio zaczęłam wychodzić z założenia, że czy będziemy się tuląc co dzień z naszymi kochanymi M czy co trzy to i tak będzie co ma być. W moim pierwszy cyklu starań chcieliśmy trafić w owulke na synka, córkę już mamy to fajnie by było gdyby teraz był chłopak, nawet kupiłam testy owu które pokazywały piękne dwie grube krechy, oczywiście z tulankiem czekaliśmy do owulki żeby był ten upragniony synuś, no i lipa pierwszy zawód i pierwszy strrrrrrrasznie długi cykl, myślałam że na tą cholerną @ się nie doczekam. W oatatnim cyklu już nawet nie myślałam czy chłopak czy dziewczynka tylko tulanko co dwa dni żeby żołnierzyki były w pelni sił i znowu lipa, nie udało się, a teraz postanowiłam wrzucić na luz, tulam się kiedy mam na to ochotę ( no oczywiście jeżeli jest jak i miejsce jest romantyczne:-)). Może taki sposób będzie dobry na fasolinkę.
 
Izus
tak,dwa dni po moich urodzinkach;-)
A owulacja (wg kalendarza) wypada dwa dni przed urodzinami:tak:

Kurcze ja tgo nigdy chyba nie zrozumiem...
Inni zalicza wpadke, a inni kombinuja,licza i nic...

Nam za pierwszym razem sie ostatnio udalo. Kochalismy sie w 11,13 i 15dniu cyklu.
Moze dlatto sie teraz nakrecam ze i tym razem sie uda przy pierwszym podejsciu...

Zreszta na ostatniej wizycie kiedy lekarz ogladal nasze wyniki badan powiedzial ze przyjsc w czerwcu,ewentualnie w lipcu jak sie @ nie pojawi.
Czyli zrobil mi nadzieje ze szybko moge sie spodziewac...

A z innej beczki...
Jak pisalam wczesniej skonczyla juz mi sie @, dzisiaj caly dzien pozeram wszystko, juz mi niedobrze jst...
Jedna wielka masakra...
 
Witam
Siedzę w pracy więc mam chwilę czasu i zajrzałam na forum, nadrobię co u was bo jak ja jestem to i tak nigdy nikogo nie ma.
Dopiero teraz zorientowałam się że Żabce się udało więc moje gorące gratulacje.

Ja mam owu ale znów nic z tego wczoraj były przytulanki ale już wiem że te przed owu nic nie dają a dziś w pracy, jutro M wyjeżdza i wróci późnym popołudniem więc następny cykl do niczego.

Nic tylko tu wchodzę i marudzę.
 
Ja ostatnio zaczęłam wychodzić z założenia, że czy będziemy się tuląc co dzień z naszymi kochanymi M czy co trzy to i tak będzie co ma być. W moim pierwszy cyklu starań chcieliśmy trafić w owulke na synka, córkę już mamy to fajnie by było gdyby teraz był chłopak, nawet kupiłam testy owu które pokazywały piękne dwie grube krechy, oczywiście z tulankiem czekaliśmy do owulki żeby był ten upragniony synuś, no i lipa pierwszy zawód i pierwszy strrrrrrrasznie długi cykl, myślałam że na tą cholerną @ się nie doczekam. W oatatnim cyklu już nawet nie myślałam czy chłopak czy dziewczynka tylko tulanko co dwa dni żeby żołnierzyki były w pelni sił i znowu lipa, nie udało się, a teraz postanowiłam wrzucić na luz, tulam się kiedy mam na to ochotę ( no oczywiście jeżeli jest jak i miejsce jest romantyczne:-)). Może taki sposób będzie dobry na fasolinkę.

I chyba takie nastawienie jest najlepsze
 
Witam
Siedzę w pracy więc mam chwilę czasu i zajrzałam na forum, nadrobię co u was bo jak ja jestem to i tak nigdy nikogo nie ma.
Dopiero teraz zorientowałam się że Żabce się udało więc moje gorące gratulacje.

Ja mam owu ale znów nic z tego wczoraj były przytulanki ale już wiem że te przed owu nic nie dają a dziś w pracy, jutro M wyjeżdza i wróci późnym popołudniem więc następny cykl do niczego.

Nic tylko tu wchodzę i marudzę.

a może jednak się uda:tak:fasolinki przychodza zawsze niespodziewanie:-)
my cię zawsze wysłuchamy i będziemy pocieszać więc jak masz ochote to mozesz nam marudzić ile chcesz:-)
 
Wpadłam Wam zakomunikować,że dostałam smska od Missiis. :tak: Wszystko jest w porządku,tylko nabawiła się zapalenia pęcherza. :baffled:

Pewnie sama napisze więcej. :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry