Mysza84
Fanka BB :)
mysza amm ale nie wzielamtzn on ma w gabinecie a ja bylam tak podjarana ze zapomnialam wziac i jeszcze kilku innych waznych rzeczy tez zapomnialam od niego wziac
masakra co te dzieci z nami robia
![]()
Oj tak...ja też ciągle rozkojarzona i czasami wymyślę taką głupotę że z W. się pół dnia z tego śmiejemy.
mysza- nasza pralka jest z przodu ładowana i w pierwszy dzień trzeba było włączyć ją, żeby bez ładunku się przeprała. to siedzieliśmy przed nią i zaglądaliśmy jak się pierze. a potem przyszliśmy na wirowanie, bo ma 1000 obrotów maks. moc i byliśmy ciekawiubaw po pachy, bo mama mi opowiadała, jak z tatą kupili pralę i siedzieli przed nią i zaglądali w zachwycie. ja ją wylachałam i powiedziałam, ze są dziwni, ale potem miałam tak samo!!
jajca jak berety- siedzieć i patrzeć jak się pierze
no własnie ja się tak zastanawiałam dlaczego tak się upierałam przy tej pralce z szybką
a tu się okazuje że jest to dodatkową atrakcja.moja ma 1300obrotów, ale to za dużo bo pranie takie później wymiętolone wyciągam że szok.
ubaw po pachy, bo mama mi opowiadała, jak z tatą kupili pralę i siedzieli przed nią i zaglądali w zachwycie. ja ją wylachałam i powiedziałam, ze są dziwni, ale potem miałam tak samo!!
a mnie dziś czeka prasowanie
niestety troszkę się tego nazbierało :-( można by rzec że popołudnie mam z głowy
ogólnie to ja lubię prasować, no ale nie znoszę jak mi się tyle uzbiera