martilla
Październikowa mama ;)
vinga
przykro mi :-( ale nowy cykl nowa szansa!
wiem łatwo mówić , ale w końcu się uda.
ja z kolei trochę się dziś podłamałam... dowiedziałam się ,że koleżanka jest w 7 tyg ciąży, a wiem że na razie nie chcieli dzieci z mężem i znowu ta sprawiedliwość ten co nie chce ma, a ten co chce nie :-( i jeszcze muszę szukać gina w wawie znowu , bo wizyta 20-ego niestety nie dojdzie do skutku... ech idę po lody na pocieszenie
przykro mi :-( ale nowy cykl nowa szansa!
wiem łatwo mówić , ale w końcu się uda.
ja z kolei trochę się dziś podłamałam... dowiedziałam się ,że koleżanka jest w 7 tyg ciąży, a wiem że na razie nie chcieli dzieci z mężem i znowu ta sprawiedliwość ten co nie chce ma, a ten co chce nie :-( i jeszcze muszę szukać gina w wawie znowu , bo wizyta 20-ego niestety nie dojdzie do skutku... ech idę po lody na pocieszenie
martilla zawsze jest tak ze jak sie chce to sie nie ma:-(tez nie moge tego pojac:-(zobacz ile mlodocianych ma dzieci,a ile dzieci rodzi sie w rodzinach patologicznych,takich gdzie nie ma co jesc
po prostu az serce sciska
a my planujemy,dobrze sie odzywiamy mierzymy tempke i d...
ale sprawiedliwosc kiedys pryjdzie i nam tez sie uda;-)
no tak wiekszosc teraz oczekuje na testowanie, chyba tylko Martilla dni plodne teraz 

