Kochane już jestem ;-)
spokojna, z uśmiechem od ucha do ucha, bo ..... dziś po raz pierwszy usłyszałam bicie serduszka mojej Kruszynki (jednej)

coś niesamowitego, choć byłam już dwa razy w ciąży to dziś był najpiękniejszy dzień w życiu bo dotąd nie miałam okazji usłyszeć bicia serduszka

cały 1,03 cm szczęścia z usg wychodzi ciąża 7t1d
Śliczna fasoleczka

Ja gdy po raz pierwszy usłyszałam bicie sreduszka małej to az sie poryczałam ze szczęścia.No i jak czytałam twojego posta to aż mi łezki poleciały bo normalnie Wiem jak pragnęłaś tej dzidzi i się ciesze że wszystko jest dobrze