Witajcie kochane
Witam się po długiej przerwie. Wpadłam tylko na chwile. W dużym skrócie w sobote dostałam piękny urodzinowy prezent od mojego mężusia-pieska z moich marzen owczarka niemieckiego z długim włosem-cudo. |Jak znajde czas to wrzuce Wam fotki.
Na obecna chwile jestem na etapie wyprowadzki bo zostalismy wyrzuceni z domu+masakra i dluga historia. narazie bedziemy mieszkac u moich rodzicow ale nie mam pojecia co dalej:-(

jestem zalamana i nie mam juz sily. to sa moje najgorsze urodziny w zyciu
do lekarza nie pojechalam bo nie mam do tego glowy a i tak chyba staranka wstrzymamy bo nawet nie mamy gdyie mieszkac wiec nawet nie moge zapewnic przyszlosci dziecku

zyc mi sie nie chce
poki co nie mam czasu na bb wiec nawet nie wiem co u was.
jak sie ogarne to sie odezwe
do dupy z takim zyciem

:-

-

-(