• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Dzień dobry:)
Pisałam wam wczesniej że moja psiapsióła urodziła synka ale kurcze miała ciężki poród i przez lekarza wielce "mądrego" straciła macice i już więcej nie będzie mogła mieć dzieci normalnie szok:(:(

:szok: przykro :-( jak tak można :no: strasznie współczuje :-(


Kobietki a ja do was dziś z prośbą o pomoc :blink:
Otóż w sobotę miałam jakieś zatrucie czy jelitówkę... (biegunka i wymioty w 1) :-( Przeszło też w sobotę (na szczęście) :tak:
Jestem strasznie słaba. Biorę Gastrolit i probriotyk Dicoflor60. Jem tylko ryż, sucharki i kleik.
Jak myślicie co mogę jeszcze jeść by szybko wrócić do sił???
Wspomnę o tym, że nadal bąbelki mi chodzą co jakiś czas po jelitkach i stoi coś w gardle... :dry:
Będę wdzięczna za każdą radę. Dziś i jutro mam zwolnienie z zaleceniem leżenia i nawodnienia organizmu. Na środę chciałabym być w pełni sił.

Dziś zrobiłam test bo już nie mogłam wytrzymać i znowu jedna kreska ale do @ jeszcze 6 dni, ale tempka niska cały czas tylko 36,5 wiec pewnie znowu nic z tego nie będzie:-(.

ja mam taką temp jak ty :tak: zaczyna się 36,0- 36,4 (jako temp niska), a od 36,5 wysoka :tak: także nie martw się na zapas ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ELLOOOO KOBITKI
MELDUJE SIE MEGA WYPOCZETA :cool:

CO TAM NOWEGO ??????

Cze kobitki!
Ale sie upal zrobil! Oczywiscie bardzo sie ciesze, ze pogoda sie w koncu poprawila, ale slonko daje popalic:tak: Od wczoraj bylam na działeczce i niezle mnie przypieklo;-)
No pusto tu niestety... Staraczek niewiele zostalo, a "mamuski" delektuja sie swoim stanem;-)


Juz w tym cyklu mialas miec inseminacje? Nie pochwalilas sie:dry:
Moj facet zachowuje sie dokladnie tak samo - ja chodze po lekarzach, szprycuje sie jakimis tabsami, a on nie pamieta o jednej witamince dziennie! Nie wspominajac juz, ze nie zawsze "staje na wysokosci zadania", gdy trzeba:no: Bo po co? Mlodzi jestesmy, dziecko samo kiedys przyjdzie:wściekła/y:
Maćku u nie jest to samo :wściekła/y: kurcze :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

ja juz dawno tu nie zagladałam pewnie nikt mnie nie pamieta. ale udało mi sie :) dwie kreseczki. bede mamą po dwóch latach strań

WIELKIE GRATKI !!!!!!! Z CAŁEGO SERDUCHA
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzień dobry:)

Żabka ale czas leci ty juz masz 9 tydzień:)

Pisałam wam wczesniej że moja psiapsióła urodziła synka ale kurcze miała ciężki poród i przez lekarza wielce "mądrego" straciła macice i już więcej nie będzie mogła mieć dzieci normalnie szok:(:(
no dokladnie to jestem w 10 tygodniu bo 9 tydzien i iles dni to juz 10 tydzien a jak na suwaczku pokazuje sie 10 i jiles dni to jest juz 11 :-) wiec czas leci teraz czekam na wizyte u gina i baaaardzo dlugo wyczekiwane usg

a co do kolezanki bardzo mi przykro napewno bardzo to przezywa a to jej 1 dziecko???jesli tak to ja na jej miejscu chyba bym zaskarzyla lekarza o pozbawienie mozliwosci posiadania wiekszej ilosci dzieci.... :-(
:szok: przykro :-( jak tak można :no: strasznie współczuje :-(


Kobietki a ja do was dziś z prośbą o pomoc :blink:
Otóż w sobotę miałam jakieś zatrucie czy jelitówkę... (biegunka i wymioty w 1) :-( Przeszło też w sobotę (na szczęście) :tak:
Jestem strasznie słaba. Biorę Gastrolit i probriotyk Dicoflor60. Jem tylko ryż, sucharki i kleik.
Jak myślicie co mogę jeszcze jeść by szybko wrócić do sił???
Wspomnę o tym, że nadal bąbelki mi chodzą co jakiś czas po jelitkach i stoi coś w gardle... :dry:
Będę wdzięczna za każdą radę. Dziś i jutro mam zwolnienie z zaleceniem leżenia i nawodnienia organizmu. Na środę chciałabym być w pełni sił.
a moze zjedz rosol ale ugotowany na hudym miesku na piersiach albo palkach bez skory albo upieczona w sreberku rybke z przyprawami cos takiego odzyczego no i dalej ryz i kaszka manna :-) a potem powoli zacznij jesc normalnie bo jak odrazu rzucisz sie na normalne jedzenie to czeka cie rozwolnienie
 
:szok: zazdroszczę :tak:;-)

o dziwo mi w tym sezonie marzy mi się urlop nad jakimś fajnym jeziorkiem w domku, w środku lasu i ten zapach igliwia i grillowanie koło domku i relaks z dobrą książką :tak: choć kocham morze to w cale mnie nie ciągnie w te zatłoczone małe mieścinki:no: chyba się starzeje :-D:-D


ja tez lubie morze , ale uciekam juz teraz od ludziów hehehehe
takze spokoj cisza i wogole
 
reklama
Cze kobitki!
Ale sie upal zrobil! Oczywiscie bardzo sie ciesze, ze pogoda sie w koncu poprawila, ale slonko daje popalic:tak: Od wczoraj bylam na działeczce i niezle mnie przypieklo;-)
No pusto tu niestety... Staraczek niewiele zostalo, a "mamuski" delektuja sie swoim stanem;-)


Juz w tym cyklu mialas miec inseminacje? Nie pochwalilas sie:dry:
Moj facet zachowuje sie dokladnie tak samo - ja chodze po lekarzach, szprycuje sie jakimis tabsami, a on nie pamieta o jednej witamince dziennie! Nie wspominajac juz, ze nie zawsze "staje na wysokosci zadania", gdy trzeba:no: Bo po co? Mlodzi jestesmy, dziecko samo kiedys przyjdzie:wściekła/y:
nie chwaliłam się bo chyba czułam że nic z tego nie będzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry