batonik24
Mamusia Klusiaczka
:-) witam się poniedziałkowo, stęskniona po 3 dniach nieobecności ;-)
wróciliśmy wczoraj znad morza ok 19
ale nie miałam siły kompa odpalić 
powiem Wam że wszystko OK morze piękne, ale to nie dla mnie takie upały masakra
wolałam siedzieć w domku w lesie na tarasie i popijać zimną wodę 
poleżeliśmy sobie troszku w sobotę na plaży tzn. R topił się na słońcu jak skwarka a ja dzielnie siedziałam na leżaczku pod parasolem i tylko troszkę nóżki wystawiłam
ale te upały to mogą człowieka wykończyć nawet nad morzem 
wróciliśmy wczoraj znad morza ok 19
ale nie miałam siły kompa odpalić 
powiem Wam że wszystko OK morze piękne, ale to nie dla mnie takie upały masakra
wolałam siedzieć w domku w lesie na tarasie i popijać zimną wodę 
poleżeliśmy sobie troszku w sobotę na plaży tzn. R topił się na słońcu jak skwarka a ja dzielnie siedziałam na leżaczku pod parasolem i tylko troszkę nóżki wystawiłam
ale te upały to mogą człowieka wykończyć nawet nad morzem 

bo nie sposób wyłazić z domu
pewnie byłoby lepiej nad morzem gdybym się kąpała to co jakiś czas organizm się schładza 

bo mi się witaminki skończyły no i coś na obiad by się zdało przygotować
i tak siedzę i myślę
zamknęła mi jeden kanał, a pod jednym mam jeszcze jakąś zmianę i dlatego mnie cosik boli