reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

witam sie
kurde nie mam historii postów i nie wiem gdzie skonczyłam tzn mam od 2.08 na tym dniu się konczy masakra jakas :wściekła/y:

łoooooooooo matko ja to nawet nie chcę patrzeć na tą listę :no: ciągle zasiadam do zrobienia i nic, tyle tego że głowa boli :-D ale to sama przyjemność :tak: ja jak na razie to mam kilka ciuszków w tym większość bodziaków i dwa cieplejsze wdzianka welurowe + 2 smoczki i 2 butelki + 2 czapki ;-) i to by było na tyle także podsumowując to jeszcze nic nie mamy :-D bo została cała masa :rofl2: a fakt z przy pierwszym dziecku potrzebne wszystko od a do z

ja jak zrobiłam liste to zawału o mało nie dostałam a jak podliczyłam po kupnie wszystkiego wyszło ok 6000 za wszystko a kupowałam w miare tanie rzeczy :)

Dziewczyny mam pytanko troche głupie bo powinnam wiedzieć ale czy podczas @ można mieć stan podgorączkowy tzn czułam że mi gorąco i zmierzyłam temp pod jęzorem i mam 37,3:szok: Dodam że @ się nie rozkręciła jeszcze.
Z drugiej strony gdyby to jakaś infekcja była to była by tempka wyższa

mozesz mieć podwyższoną tempkę w trakcie trwania @ dlatego nie mierzy się tempki podczas okresu ;-)nawet jeżeli się nie rozkręciła.

hej :)

mam nadzieje że dziewczyny które mierzyly mi pomoga bo dziwne chyba żeby w 4dc temp wyszła 37,2 :sorry:

jak najbardziej mozesz miec taką wysoką tempkę. Najważniejsze, zeby był w cąłym cyklu zarejestrowany skok tempki, który teoretycznie będzie świadczył o owulacji, ale ten skok to nie jest 100% pewność , ze owu była. Najlepiej wesprzeć się jeszcze monitoringiem cyklu wtedy bedziesz wiedziała na 100%, ze owu była. Trzymam kciuki.;-)

dzisiaj przekopalam caly net i znalazlam lekarza ktory przyjmowal kiedys w invicie i podobno jest swietnym specjalistą od niepłodnosci - ma same dobre opinie wiec chce sprobowac u niego - zobaczymy co powie - teraz przyjmuje w gamecie wiec sie do niego zapisalam
w gamecie jest troche drozej ale jak maja pomoc to trudno koszty sie nie licza

Trzymam kciuki, zeby lekarz pomógł :)
 
reklama
Pajka - rany jak ten czas szybko leci jeszcze niedawno walczyłyśmy razem i to tak długo, a ty już na samej końcówce - SZOK!!! A ja nadal na początku drogi - ech, to już 3 lata walki, w czerwcu strata ukochanego cudu.... Ale patrząc na Ciebie zawsze jest szansa!
 
Witam się po drzemce...

Tosiu nie tracimy nadzieji tylko walczymy! Super że wizyta umówiona... &&&

Pajkaa a Ty kiedy się na porodówkę wybierasz ? Daj nam koniecznie znać... Trzymam kciukasy za bezbolesny i mega szybki poród.

agniesiar uda się na pewno! A poznałaś przyczynę straty ? Kiedy zaczynacie kolejne staranka ?

Buziaki dla Was!
 
Pajka - rany jak ten czas szybko leci jeszcze niedawno walczyłyśmy razem i to tak długo, a ty już na samej końcówce - SZOK!!! A ja nadal na początku drogi - ech, to już 3 lata walki, w czerwcu strata ukochanego cudu.... Ale patrząc na Ciebie zawsze jest szansa!

Słońce ja wierze, ze Ci się uda :) wiem, ze przeżyłaś stratę :( tulam Cię mocno :* wiem,ze ten tam u góry ma plan a wiara czyni cuda tak jak u mnie ;-) ja wierze, ze ten u góry przyciśnięty do muru przez mojego tatę, który tam czuwa nade mną zesłał mi Skarbusia, na którego czekałam i wierze,z e u Ciebie tez tak będzie :-)

Witam się po drzemce...

Tosiu nie tracimy nadzieji tylko walczymy! Super że wizyta umówiona... &&&

Pajkaa a Ty kiedy się na porodówkę wybierasz ? Daj nam koniecznie znać... Trzymam kciukasy za bezbolesny i mega szybki poród.

agniesiar uda się na pewno! A poznałaś przyczynę straty ? Kiedy zaczynacie kolejne staranka ?

Buziaki dla Was!

hmm mojemu synkowi dobrze w brzusiu mamy ;-)nie znam ani dnia ani godziny moja droga :) to Sebuś tutaj decyduje:)
 
mysza - staranek w takim dosłownym sensie to mam nadzieję, ze już nigdy nie bedzie - mam dość - 3lata walki to wystarczajaco długo, by zerozumieć, że nie można walczyć z wiatrakami, teraz czekam na kontrolowaną wpadkę. Os straty nie zabezpieczyłam sie ani razu i przytulanki są prawie codziennie - wiec w razie w nie powinnam ominąć. Ale przytulanki są dla nas, a nie dla tego, ze chcemy...., walczymy!

Pajka - mnie na razie jest ciężko uwierzyć, ze ten na górze ma jakiś plan dla mnie, ciężko też na razie z wiarą, jest jakiś bunt i żal - trzeba czasu by znów zaufać.
A tobie słoneczko i twojemu Skarbusiowi dużo zdrówka i wytrwałości - juz niedługo po raz pierwszy go przytulisz!!!
 
mysza - staranek w takim dosłownym sensie to mam nadzieję, ze już nigdy nie bedzie - mam dość - 3lata walki to wystarczajaco długo, by zerozumieć, że nie można walczyć z wiatrakami, teraz czekam na kontrolowaną wpadkę. Os straty nie zabezpieczyłam sie ani razu i przytulanki są prawie codziennie - wiec w razie w nie powinnam ominąć. Ale przytulanki są dla nas, a nie dla tego, ze chcemy...., walczymy!

Pajka - mnie na razie jest ciężko uwierzyć, ze ten na górze ma jakiś plan dla mnie, ciężko też na razie z wiarą, jest jakiś bunt i żal - trzeba czasu by znów zaufać.
A tobie słoneczko i twojemu Skarbusiowi dużo zdrówka i wytrwałości - juz niedługo po raz pierwszy go przytulisz!!!

Kochana rozumiem.... nie przeszłam utraty wiec nie moge napisac, ze wiem co czujesz bo byłoby to niesprawiedliwe. Trzeba czasu ból nigdy nie mija on tylko stanie się lżejszy, ale wierze, ze napiszesz mi kiedyś ze się udąlo :)
Czasami odpoczynek od tematu starań jest wskazany i najważniejsze, aby między Toba i M było dobrze i tak jak napisałaś, ze przytulanki są dla Was . Trzymam mocno kciuki za ten cud:)
 
Pajkaa no na pewno Sebuś wybierze dla siebie najlepszy moment na wyjście.

Agniesiar nie wiem dokładnie jak to było u Ciebie, ale podobno po stracie zachodzi się w kolejną ciążę najszybciej...wiesz ja poroniłam w 13tc i nawet do 1@ nie doczekałam a już pojawił się mój Szymonek. I Tobie życzę tego samego z pięknym finałem po 9miesiacach.
 
Mysza - owszem ponoć po stracie większość szybko zaskakuje, ale jak patrzę na subskrypcje u dziewczyn na wątku ciąża po.. to niestety tak nie jest, jest mnóstwo czekajacych na kolejny cud już miesiacami, no i znacznie dłuzej niż rok. Ja wiem, ze o moja córcie walczyłam stosunkowo krótko bo tylko rok, ale teraz o dugiego bombla 3 lata i nie umiem uwierzyć, ze będzie to trwało krótko. Po prostu godzę sie powoli z tym, ze nie jest mi pisane zostać podwójną mamą i tyle. Nie będę sie zabezpieczać, i bedę sie kochać zawsze kiedy najdzie mnie na to ochota, ale nie będę już walczyć i czekać - bo po prostu nie mam na to siły!!!

Cieszę sie, ze oprócz straty nie musiałaś jeszcze dodatkowo czekać długo na Szymonka

Kochana rozumiem.... nie przeszłam utraty wiec nie moge napisac, ze wiem co czujesz bo byłoby to niesprawiedliwe. Trzeba czasu ból nigdy nie mija on tylko stanie się lżejszy, ale wierze, ze napiszesz mi kiedyś ze się udąlo :)
Czasami odpoczynek od tematu starań jest wskazany i najważniejsze, aby między Toba i M było dobrze i tak jak napisałaś, ze przytulanki są dla Was . Trzymam mocno kciuki za ten cud:)

No zobaczymy co przyniesie kolejny dzień. A Ty kochana trzymaj sie cieplutko i dbaj o siebie!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
agniesiar ale widzisz większość z tych dziewczyn odczekuje po stracie 3 lub 6 miesięcy a czasami nawet i rok. A mi tu bardziej chodziło że nie czekamy...
Czas pokaże co Ten na górze tam dla Ciebie wymyślił. Jednak trzymam kciuki żeby jego plan był zgodny z Twoimi marzeniami.
 
reklama
no mam nadzieje że pomoga - juz powoli trace siły :(
musza tosiu jak nie oni to kto ??? napewno sie doczekacie moze nie za 1 razem ale napewno sie doczekacie i wierze ze oni znjada przyczyne :-)
witam sie
kurde nie mam historii postów i nie wiem gdzie skonczyłam tzn mam od 2.08 na tym dniu się konczy masakra jakas :wściekła/y:



ja jak zrobiłam liste to zawału o mało nie dostałam a jak podliczyłam po kupnie wszystkiego wyszło ok 6000 za wszystko a kupowałam w miare tanie rzeczy :)



mozesz mieć podwyższoną tempkę w trakcie trwania @ dlatego nie mierzy się tempki podczas okresu ;-)nawet jeżeli się nie rozkręciła.



jak najbardziej mozesz miec taką wysoką tempkę. Najważniejsze, zeby był w cąłym cyklu zarejestrowany skok tempki, który teoretycznie będzie świadczył o owulacji, ale ten skok to nie jest 100% pewność , ze owu była. Najlepiej wesprzeć się jeszcze monitoringiem cyklu wtedy bedziesz wiedziała na 100%, ze owu była. Trzymam kciuki.;-)



Trzymam kciuki, zeby lekarz pomógł :)
to sporo wydalas ale wy pamietam mebelki kupowaliscie nowe dzidziowe wiec pewnie dlatego tak duzo wyszlo ja pamietam ze na corcie wydalismy na wyprawke niecaly tysiac zl ale lozeczko i czesc ciuszkow dostalam i wanienke a wozek byl odkupiony wiec wszsystko nam taniej wyszlo :-) ale kazdy kupoje co innego wiec rozne sa wydatki :-)
Słońce ja wierze, ze Ci się uda :) wiem, ze przeżyłaś stratę :( tulam Cię mocno :* wiem,ze ten tam u góry ma plan a wiara czyni cuda tak jak u mnie ;-) ja wierze, ze ten u góry przyciśnięty do muru przez mojego tatę, który tam czuwa nade mną zesłał mi Skarbusia, na którego czekałam i wierze,z e u Ciebie tez tak będzie :-)



hmm mojemu synkowi dobrze w brzusiu mamy ;-)nie znam ani dnia ani godziny moja droga :) to Sebuś tutaj decyduje:)
no teraz ponoc chlopcy lubia sie spozniac a dziewczynki spieszyc na ten swiat :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry