reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
jak tak cię męczy to może faktycznie idz na tą betę i będziesz wiedzieć czy to @ :sorry: bo tak leki na zatrzymanie brać, a potem na wywołanie to lipa ;-) jeszcze się coś poprzestawia... :sorry:



to i ja skorzystam :tak: za tydzień wolne to się wezmę za przetwory ;-)
Nie biore leków i przestało lecieć(o ile tak to można nazwać),mam tylko lekko przybrudzony papier
 
Witam się sobotnio :)

u mnie temperatura dzisiaj 36,7 wiec ta wczorajsza to jakas anomalia była chyba ;p

poziomki - trzymam kciuki żeby się w końcu wszystko wyjasniło

milej soboty moje drogie ja wracam do W trenowac przed plodnymi ;p
 
witam wszystkie weekendowo :)

mam pewien klopot a laski na watku 2011 chyba jeszcze malo doswiadczone sa w dlugotrwalych probach zajscia ;-) otoz we wtorek mialam hsg tylko nie wiem czy to samo co w Polsce, bo jak w interneie czytam to mi wlosy deba staja (narkoza, bol nie do zniesienia itd.). Ja mialam bez zadnego znieczulenia, na poczatku dostalam atropine na rozluznienie miesni gladkich a potem badanie. Nie powiem, nie byl to najprzyjemniejszy sposob na spedzenie przedpoludnia ale nie bylo tez zle. Bolalo troche przy mocowaniu calego sprzetu ale podobno glownie przez moje tylozgiecie wredne. Potem bolalo ale to trwa tylko 10 minut. W kazdym razie - do sedna. We wtorek rano hsg, w czwartek wieczorem przytulanki i zaczal mi wylatywac sluz bardzo brazowy. W piatek bylo tego bardzo duzo (jak na sluz) a i teraz caly czas leci taki brudas. Czy ktoras z Wasmiala takie krwawienie po hsg? Nie bardzo wiem czy sie bac czy sie nie bac, czy sie przytulac czy nie (owulka jutro!), bo lekarz na badaniu powiedzial, ze do roboty w tym i przyszlym cylku, bo hsg zwieksza prawdopodobienstwo.
bede bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie

sciskam mocno!
 
witam wszystkie weekendowo :)

mam pewien klopot a laski na watku 2011 chyba jeszcze malo doswiadczone sa w dlugotrwalych probach zajscia ;-) otoz we wtorek mialam hsg tylko nie wiem czy to samo co w Polsce, bo jak w interneie czytam to mi wlosy deba staja (narkoza, bol nie do zniesienia itd.). Ja mialam bez zadnego znieczulenia, na poczatku dostalam atropine na rozluznienie miesni gladkich a potem badanie. Nie powiem, nie byl to najprzyjemniejszy sposob na spedzenie przedpoludnia ale nie bylo tez zle. Bolalo troche przy mocowaniu calego sprzetu ale podobno glownie przez moje tylozgiecie wredne. Potem bolalo ale to trwa tylko 10 minut. W kazdym razie - do sedna. We wtorek rano hsg, w czwartek wieczorem przytulanki i zaczal mi wylatywac sluz bardzo brazowy. W piatek bylo tego bardzo duzo (jak na sluz) a i teraz caly czas leci taki brudas. Czy ktoras z Wasmiala takie krwawienie po hsg? Nie bardzo wiem czy sie bac czy sie nie bac, czy sie przytulac czy nie (owulka jutro!), bo lekarz na badaniu powiedzial, ze do roboty w tym i przyszlym cylku, bo hsg zwieksza prawdopodobienstwo.
bede bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie

sciskam mocno!

Hej ja miałam hsg w kwietniu i po tym badaniu plamiłam jakieś 2-3 dni. Podobno jest to normalne - przy mocowaniu sprzetu zdarza sie ze lekarz lekko uszkodzi w środku błonkę itp.

My w cyklu po hsg staraliśmy sie jak co cykl - z marnym skutkiem niestety. powodzenia i do roboty ;p
 
Witam się sobotnio :)

u mnie temperatura dzisiaj 36,7 wiec ta wczorajsza to jakas anomalia była chyba ;p

poziomki - trzymam kciuki żeby się w końcu wszystko wyjasniło

milej soboty moje drogie ja wracam do W trenowac przed plodnymi ;p

Ty to masz fajnie treniujesz sobie u mnie 3 miesiace i nic ja chyba uschne meza zeby bola i ciagle je naprawia i nie ma ochoty na imprezowanie ciagle go boli szczeka hahah
jak sie wkurze to specjalnie go namowie w 37 tyg bo czytalam ze to ciaza donoszona i dopiero poimprezujemy hahahahh
az na porodowke pojade.......
narazie 28 tydz i ledwie zyje nie lubie byc ciezka
 
My to jak robimy leczo to od razu miecho kladziemy - tzn kupujemy "mieszanke bigosowa" (skrawki wedlin), podsmazamy i mieszamy ze wszystkim.

ja znam przepis na inne bez marchewki, ale nigdy do słioków mięska nie daję ;-)

kochane zmykam bo trzeba się wykąpać bo do mamci na urodzinki idziemy
do juterka papatki

udanej imprezki :tak:

Nie biore leków i przestało lecieć(o ile tak to można nazwać),mam tylko lekko przybrudzony papier

wszystko możliwe ;-) trzymam kciukaski ;-)

Witam się sobotnio :)
u mnie temperatura dzisiaj 36,7 wiec ta wczorajsza to jakas anomalia była chyba ;p

możesz sobie luknąć na mój wykres na FF :tak: ja przy @ mam skoki z niskiej na wysoką, ale później się normuje: niska, skok, wysoka ;-)

witam wszystkie weekendowo :)

mam pewien klopot a laski na watku 2011 chyba jeszcze malo doswiadczone sa w dlugotrwalych probach zajscia ;-) otoz we wtorek mialam hsg tylko nie wiem czy to samo co w Polsce, bo jak w interneie czytam to mi wlosy deba staja (narkoza, bol nie do zniesienia itd.). Ja mialam bez zadnego znieczulenia, na poczatku dostalam atropine na rozluznienie miesni gladkich a potem badanie. Nie powiem, nie byl to najprzyjemniejszy sposob na spedzenie przedpoludnia ale nie bylo tez zle. Bolalo troche przy mocowaniu calego sprzetu ale podobno glownie przez moje tylozgiecie wredne. Potem bolalo ale to trwa tylko 10 minut. W kazdym razie - do sedna. We wtorek rano hsg, w czwartek wieczorem przytulanki i zaczal mi wylatywac sluz bardzo brazowy. W piatek bylo tego bardzo duzo (jak na sluz) a i teraz caly czas leci taki brudas. Czy ktoras z Wasmiala takie krwawienie po hsg? Nie bardzo wiem czy sie bac czy sie nie bac, czy sie przytulac czy nie (owulka jutro!), bo lekarz na badaniu powiedzial, ze do roboty w tym i przyszlym cylku, bo hsg zwieksza prawdopodobienstwo.
bede bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie

sciskam mocno!

ja nie miałam, ale kobietki tu pisały, że mogą być plamienia :tak:
 
reklama
witam wszystkie weekendowo :)

mam pewien klopot a laski na watku 2011 chyba jeszcze malo doswiadczone sa w dlugotrwalych probach zajscia ;-) otoz we wtorek mialam hsg tylko nie wiem czy to samo co w Polsce, bo jak w interneie czytam to mi wlosy deba staja (narkoza, bol nie do zniesienia itd.). Ja mialam bez zadnego znieczulenia, na poczatku dostalam atropine na rozluznienie miesni gladkich a potem badanie. Nie powiem, nie byl to najprzyjemniejszy sposob na spedzenie przedpoludnia ale nie bylo tez zle. Bolalo troche przy mocowaniu calego sprzetu ale podobno glownie przez moje tylozgiecie wredne. Potem bolalo ale to trwa tylko 10 minut. W kazdym razie - do sedna. We wtorek rano hsg, w czwartek wieczorem przytulanki i zaczal mi wylatywac sluz bardzo brazowy. W piatek bylo tego bardzo duzo (jak na sluz) a i teraz caly czas leci taki brudas. Czy ktoras z Wasmiala takie krwawienie po hsg? Nie bardzo wiem czy sie bac czy sie nie bac, czy sie przytulac czy nie (owulka jutro!), bo lekarz na badaniu powiedzial, ze do roboty w tym i przyszlym cylku, bo hsg zwieksza prawdopodobienstwo.
bede bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie

sciskam mocno!
Sadze, ze mialas to samo badanie co my. Bo ja przed tez sie roznych niestworzonych rzeczy naczytalam, a faktycznie nie bylo tak zle:tak:
I po badaniu rowniez mialam plamnienia, ale raczej czerwone. Twoje sa brazowe moze dlatego, ze tak dlugo byly w srodku;-)
Ruszaj do boju i powodzenia!



Dziewczyny mam jeszcze pytanie a propo zapraw. Czy ma ktoras sprawdzony przepis na ogorki kiszone do sloikow. Bo ja jak kiedys zrobilam to mi sie popsuly...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry