reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

U nas też było właściwie codziennie, więc nie wiem jakby to było co 2 dni.
Niemniej jednak ja zawsze uważam że w takiej sytuacji warto ufać lekarzowi i skoro mówi co 2 dni to co 2 dni...no chyba że ochota jest wielka to dlaczego nie codziennie ;-)
 
reklama
witam sie:)

Pęchol 18,9 mm w piątek zastrzyk ovitrelle i serducha co dwa dni w weekend codziennie :zawstydzona/y:


troche odpocznij i do roboty :-p

no to ja zaciskam mocno kciukaski :) oby było u Ciebie tak jak u mnie, ze zastrzyk był niepotrzebny bo samo pękło i fasolinka była :)

Pajkaa nie będę ukrywać że szkoda mi że nie mogę zobaczyć Sebusia :-( ale rozumiem waszą decyzję.
Ehh pójdzie tym razem głodko.

Mycha wstawie w swój profil jak jesteś w moich znajomych to zobaczysz a jak nie to Cie zaprosze ok? bo nie chce wklejac tak wszedzie fotek bo to róznie bywa.

Witam witam stara bywalczynie jak zdrowko?

a dziekuje coraz lepiej :)

Pajka ale fajnie, mnie też marzy się mały odstęp między dziećmi ale cóż ja na razie czekam na pierwszą fasolkę więc nie mam co planować drugiej, to teraz Sebuś czeka na siostrzyczkę.

Powiem Ci, ze chciałabym mieć parkę, ale wcale sie nie zdołuje jak bedzie drugi synek :) chłopaki są takie cudowne:P tylko wyrzutnie siusków mają większą :P u mnie na razie walka mama kontra siuski synka jest 1:1 :) tzn jeden raz uciekłam raz obsikana :P
 
Dzięki :)
pani doktor powiedziala, ze mamy slicznego zdrowego dzieciaka i mamy se nie wymyślać :P jak jej zadawałam pytania :P

No Sebuś jest przecudnej urody !!! Jak zdrówko dopisuje to trzymajcie się słów pani doktor ;-)

A powiedz mi proszę czy Shyla się jeszcze coś na sierpniówkach udziela ? Bo czasami zaglądam ale nie widziałam jej dzidziusia, a miała mieć córeczkę.
 
Witam prawie popołodniowo!

Pusto tu dzisiaj, ja wróciłam z pracy i chyba połóżę się spać. Ale najpierw postanowiłąm zaglądnąc do Was.

Mycha wstawie w swój profil jak jesteś w moich znajomych to zobaczysz a jak nie to Cie zaprosze ok? bo nie chce wklejac tak wszedzie fotek bo to róznie bywa

Powiem Ci, ze chciałabym mieć parkę, ale wcale sie nie zdołuje jak bedzie drugi synek :) chłopaki są takie cudowne:P tylko wyrzutnie siusków mają większą :P u mnie na razie walka mama kontra siuski synka jest 1:1 :) tzn jeden raz uciekłam raz obsikana :P

Pajka ja wczoraj siedząc w pracy to przeszukałam całe forum które sama założyłaś aby gdzieś znaleźć fotkę Sebusia i nic!
Normalnie z 2 godziny siedziałam. Ale wkońcu dziś wkleiłaś w albumie i teraz wiem dlaczego ukrywałaś takiego przystojniachę. Jest naprawdę cudowny i śliczny. Super mieć przy sobie takie maleństwo, niemowlaczki tak ślicznie pachną.


A ja się zastanawiam czy nie pójść do gina, musze się zmobilizować bo nie była chyba od maja. Dostałam @ dwa dni temu i już się skończyła więc myślę że coś jest nie tak ze mną zwłaszcza, że jeden cykl w wakacje wynosił zaledwie 20 dni gdzie zawsze mam 28 - 31. Sama nie wiem.

Ostatnio koleżanka mnie nastraszyła, 2 lata temu zaszła w ciążę ze swoim chłopakiem (wpadka, nie są już razem) i poroniła w 11 tc. Powiedziała że lekarz ją poinformował że przyczyną poronienia było to że ona ma krew Rh - a on plus i był konflikt. Nie sądziłam że to może mieć aż taki wpływ na ciążę. może ma też znaczenie przy zapłodnieniu. Ja też jestem minusowcem a M ma + i tak się zastanawiam. Czytałam że z regóły jeśli są problemy to przy drugim dziecku dlatego przy porodzie dostaje się immunoglobuline czy jakoś tak. Trochę mnie to martwić zaczęło.
 
Asiucha-L co do grupy krwi to nie jest tak strasznie jak mogła Ci to nakreślić koleżanka. Poczytaj o konflikcie serologicznym w necie i Ci się trochę rozjaśni.
Przecież wtedy ludzie chcący założyć rodzinę to musieli by na początku znajomości konsultować grupy krwi...a tego nikt nie robi.
I najczęściej problemy pojawiają się przy kolejnych ciążach...a niezwykle rzadko przy tych pierwszych.
 
Asiucha-L co do grupy krwi to nie jest tak strasznie jak mogła Ci to nakreślić koleżanka. Poczytaj o konflikcie serologicznym w necie i Ci się trochę rozjaśni.
Przecież wtedy ludzie chcący założyć rodzinę to musieli by na początku znajomości konsultować grupy krwi...a tego nikt nie robi.
I najczęściej problemy pojawiają się przy kolejnych ciążach...a niezwykle rzadko przy tych pierwszych.

Mysza ja już czytałam o tym w necie dużo wcześniej bo akurat ja wiedziałam jaką mam grupę krwi i jaką ma M i liczyłam się z tym że jest konflikt. Ale koleżanka mi tak zaczęła opowiadać i trochę zgłupiałam i pomyslałam że może w tym jest trochę prawdy i może dlatego nie mogę tak długo zajść w ciąże. Jak się długo starasz to różne pomysły do głowy przychodzą często niepotrzebnie.
 
No Sebuś jest przecudnej urody !!! Jak zdrówko dopisuje to trzymajcie się słów pani doktor ;-)

A powiedz mi proszę czy Shyla się jeszcze coś na sierpniówkach udziela ? Bo czasami zaglądam ale nie widziałam jej dzidziusia, a miała mieć córeczkę.

wiesz co Shyla sie nie odzywa nie wiadomo co sie z nią dzieje.

Witam prawie popołodniowo!

Pusto tu dzisiaj, ja wróciłam z pracy i chyba połóżę się spać. Ale najpierw postanowiłąm zaglądnąc do Was.



Pajka ja wczoraj siedząc w pracy to przeszukałam całe forum które sama założyłaś aby gdzieś znaleźć fotkę Sebusia i nic!
Normalnie z 2 godziny siedziałam. Ale wkońcu dziś wkleiłaś w albumie i teraz wiem dlaczego ukrywałaś takiego przystojniachę. Jest naprawdę cudowny i śliczny. Super mieć przy sobie takie maleństwo, niemowlaczki tak ślicznie pachną.


A ja się zastanawiam czy nie pójść do gina, musze się zmobilizować bo nie była chyba od maja. Dostałam @ dwa dni temu i już się skończyła więc myślę że coś jest nie tak ze mną zwłaszcza, że jeden cykl w wakacje wynosił zaledwie 20 dni gdzie zawsze mam 28 - 31. Sama nie wiem.

Ostatnio koleżanka mnie nastraszyła, 2 lata temu zaszła w ciążę ze swoim chłopakiem (wpadka, nie są już razem) i poroniła w 11 tc. Powiedziała że lekarz ją poinformował że przyczyną poronienia było to że ona ma krew Rh - a on plus i był konflikt. Nie sądziłam że to może mieć aż taki wpływ na ciążę. może ma też znaczenie przy zapłodnieniu. Ja też jestem minusowcem a M ma + i tak się zastanawiam. Czytałam że z regóły jeśli są problemy to przy drugim dziecku dlatego przy porodzie dostaje się immunoglobuline czy jakoś tak. Trochę mnie to martwić zaczęło.

ASIU to nie jest tak. To jest ważne przy porodzie i przy drugim dziecku :)
 
reklama
Asiucha-L zawsze podczas wizyty możesz zapytać lekarze o kwestie konfliktu, ale nie uważam żeby to mogło stanowić przeszkodę do zachodzenia w ciążę.

Pajkaa dzięki. Tak sobie własnie o niej kiedyś pomyślałam i patrzyłam czy urodziła już córeczkę, ale nie znalazłam żadnych wieści na jej temat.
Swoją drogą jak ten czas szybko leci...dopiero co zbliżał się termin Twojego porodu a tu już Sebuś ma ponad miesiąc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry