reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Witam:biggrin2: 30 dc i jak narazie nic... ale wstrzymam sie jeszcze z testem :wściekła/y: Tydzien temu dopiero wrocilam do Polski, no wiecie zmiana klimatu jeszcze do tego stresujacy lot a poza tym zyje w lekkim stresie wiec jest wiele wytlumaczen... Dalam sobie jeszcze kilka dni bo nie mam zadnych objawow czegokolwiek:wściekła/y: Jedyna rzecza ktora mnie zdziwila to to ze od tyg mam wrazenie ze mnie cos kluje w dole brzucha, raz po jednej a raz po drugiej stronie i nie wiem co to moze byc, taki bol nie trwa dluzej niz minute i przestaje ale raz mialam az tak silny ze nie moglam sie wyprostowac i promieniowal az na plecy. Wogole jak to opisuje to brzmi strasznie ale da sie wytrzymac;-) Ktos tak mial???
 
reklama
Witam:biggrin2: 30 dc i jak narazie nic... ale wstrzymam sie jeszcze z testem :wściekła/y: Tydzien temu dopiero wrocilam do Polski, no wiecie zmiana klimatu jeszcze do tego stresujacy lot a poza tym zyje w lekkim stresie wiec jest wiele wytlumaczen... Dalam sobie jeszcze kilka dni bo nie mam zadnych objawow czegokolwiek:wściekła/y: Jedyna rzecza ktora mnie zdziwila to to ze od tyg mam wrazenie ze mnie cos kluje w dole brzucha, raz po jednej a raz po drugiej stronie i nie wiem co to moze byc, taki bol nie trwa dluzej niz minute i przestaje ale raz mialam az tak silny ze nie moglam sie wyprostowac i promieniowal az na plecy. Wogole jak to opisuje to brzmi strasznie ale da sie wytrzymac;-) Ktos tak mial???
no tak koleżanka kerna też z tego forum a teraz ma córcię:)
 
Jedyna rzecza ktora mnie zdziwila to to ze od tyg mam wrazenie ze mnie cos kluje w dole brzucha, raz po jednej a raz po drugiej stronie i nie wiem co to moze byc, taki bol nie trwa dluzej niz minute i przestaje ale raz mialam az tak silny ze nie moglam sie wyprostowac i promieniowal az na plecy. Wogole jak to opisuje to brzmi strasznie ale da sie wytrzymac;-) Ktos tak mial???

:-D ja :tak::-D na plecy nie promieniował, ale w Zakopanym (przed @ na urlopie) to miałam czasem takie kucie, że zwijałam się w kulkę przed sklepem i żeby nie było głupio to udawałam, że mnie nogi bolą i muszę kucnąć :-p



Słoneczka moja lista się wydłuża :-( Czułam, że to nie koniec i proszę... :-( Znów pogrzeb :-(
11.2009 moja babcia
03.2010 mój tato
05.2010 męża tato
09.2010 męża dziadek
dziś 12.2010 mój dziadek :-(
We wtorek pogrzeb :-(:-(:-(
 
Witam:biggrin2: 30 dc i jak narazie nic... ale wstrzymam sie jeszcze z testem :wściekła/y: Tydzien temu dopiero wrocilam do Polski, no wiecie zmiana klimatu jeszcze do tego stresujacy lot a poza tym zyje w lekkim stresie wiec jest wiele wytlumaczen... Dalam sobie jeszcze kilka dni bo nie mam zadnych objawow czegokolwiek:wściekła/y: Jedyna rzecza ktora mnie zdziwila to to ze od tyg mam wrazenie ze mnie cos kluje w dole brzucha, raz po jednej a raz po drugiej stronie i nie wiem co to moze byc, taki bol nie trwa dluzej niz minute i przestaje ale raz mialam az tak silny ze nie moglam sie wyprostowac i promieniowal az na plecy. Wogole jak to opisuje to brzmi strasznie ale da sie wytrzymac;-) Ktos tak mial???
Ja tak mialam wiec trzymam kciuki
:-D ja :tak::-D na plecy nie promieniował, ale w Zakopanym (przed @ na urlopie) to miałam czasem takie kucie, że zwijałam się w kulkę przed sklepem i żeby nie było głupio to udawałam, że mnie nogi bolą i muszę kucnąć :-p



Słoneczka moja lista się wydłuża :-( Czułam, że to nie koniec i proszę... :-( Znów pogrzeb :-(
11.2009 moja babcia
03.2010 mój tato
05.2010 męża tato
09.2010 męża dziadek
dziś 12.2010 mój dziadek :-(
We wtorek pogrzeb :-(:-(:-(
tulam przykro mi...
 
Witam Was kochane po dłuuugiej nieobecności !!!
Wszystkim które doczekały sie IIkreseczek serdecznie gratuluję :-)
Scully wyrazy współczucia:-( Trzymaj się dzielnie:*
Pozdrawiam Was serdecznie:*
 
;-)Witam niedzielnie ;-)

... wszystko byłoby OK gdyby nie prześladowała mnie ciągle myśl, że jutro wracamy do szpitala :-( pocieszające w tym wszystkim jest tylko to, że zrobią nam jutro wszystkie badania, a w szczególności dowiem się ile waży mój Klocuszek :-D dziś rano rozmawialiśmy z R na temat porodu i on mówi że wolałby żebym rodziła naturalnie :dry: a ja już nie jestem tego taka pewna :unsure:


... wczorajsze zakupy dla chrześniaków udane ;-):tak: ... także mam to już z głowy :-p resztę zostawiam mojemu R :-D no chyba, że będzie mi dane jeszcze po sklepach pośmigać ;-) ...



... dziś obiadek u teściowej a po południu pakowanie torby do szpitala :-( ...

Pozdrawiam Babolki :-p
 
I ja się witam niedzielnie

Scully bardzo mi przykro :( tulam Cię mocno

Sawi Suzi witajcie
Batonik bedzie dobrze :) jestesmy z Tobą
Wiesz co do porodu to powiem Tobie ze lepiej jest naturalnie wiadomo bole i te inne sprawy ( choc ja tych boli boje sie najbardziej , ni samego ze tak powiem wyklucia malenstwa bo to dzie raz dwa przynajmniej tak bylo z Tuską ) odrazu widzisz dzidziusia , twoj ukochany placze ze szczescia razem z Tobą naprawde widok bezcenny , ale wiadomo jak sa wskazania do cc to nie ma rady . batonik spoko damy rade nie my pierwsze nie ostatnie
Trzymajcie sie cieplutko
Miłej niedzieli !
 
reklama
Hello:) Co tam u Was dziewczynki?? Ja niedziele spedzam przed TV i relaksuje sie;) W koncu juz mnie wkurza to czekanie i dzis kupilam test. Nadal zero objawow czegokolwiek. Jutro rano zrobie, tzn w 32dc, moze cos wyjasni o ile wczesniej @ nie przyjdzie. Dam na pewno znac co i jak:) Pozdrawiam:-*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry