reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Zapomniałam napisać, że ciocia mnie straszyła szpitalem u mnie :szok:
Cioci koleżanki córka rodziła w tamtym tygodniu przez cc. Anestezjolog ją znieczulił i poszedł. Znieczulenie powinno zadziałać po 10 minutach. Położna coś przy kroplówce robiła. Wpadli 2 ginki i ciach ją, a ona w krzyk. Położna się odwraca i w krzyk, że od znieczulenia minęło z 2 minuty. Ale już ciachli więc było za późno i musieli działać dalej :szok: Normalnie na żywca dzieciątko wyciągali.
Poród odbierał ginek co jego syn niedawno się powiesił i mówili, że chyba jeszcze nie doszedł do siebie, ale bez przesady: jak nie doszedł do siebie to nie powinien podejmować takich ważnych decyzji :no:
Ja tam dalej chcę tu rodzić, ale jakbym miała cc to będę z zegarkiem pilnować tych 10minut i piszczeć jakby jakiś ginek się zbliżał podejżanie wcześniej :dry:

ło matko prosze nie piszcie takich rzeczy :( bo ostatnio moj m mowil ze nie mam czytac , ale powiem Wam ze jak moja siostra miala cesarke pierwsza to naciecie i chciala podniesc reke ze boli ale juz mocniej zaczelo dzialac ale nie ma co sluchac czytac myslec bo my jeszcze troche to sfiksujemy
Ps lozko i materac wybrany ???
 
reklama
...dzięki dziewuszki za ciepłe słowa, wiem że Wasze &&&&&&&&&&&& działają cuda :tak:;-), póki co nie biorę od razu kompa :sorry2: potem najwyżej R dowiezie :tak:


... Żabko moja Blanka 22.11. ważyła 1980g, raczej mało prawdopodobne żeby w 20 dni przybrała 1kg :sorry2: tym bardziej że gin mówił, że nie jest grubaskiem, jak leżałyśmy w szpitalu to dzieciaczki tydzień od nas młodsze potrafiły ważyć więcej :sorry2::zawstydzona/y: mam nadzieję jednak że się rozbujała moja Księżniczka :tak: ... a co z imieniem nie będzie Antoś :confused::confused::confused:
 
...dzięki dziewuszki za ciepłe słowa, wiem że Wasze &&&&&&&&&&&& działają cuda :tak:;-), póki co nie biorę od razu kompa :sorry2: potem najwyżej R dowiezie :tak:


... Żabko moja Blanka 22.11. ważyła 1980g, raczej mało prawdopodobne żeby w 20 dni przybrała 1kg :sorry2: tym bardziej że gin mówił, że nie jest grubaskiem, jak leżałyśmy w szpitalu to dzieciaczki tydzień od nas młodsze potrafiły ważyć więcej :sorry2::zawstydzona/y: mam nadzieję jednak że się rozbujała moja Księżniczka :tak: ... a co z imieniem nie będzie Antoś :confused::confused::confused:

bedzie bedzie :) wiesz waga dziecka chyba duzo z wielkoscia znaczy chodzi o wage ( co prawda niby mowia ze jak mama wieksza to i bobo ale ja sie z tym nie zgadzam ) rodzicow nie ma bynajmniej tak u mnie bo jak z mloda bylam w ciazy to mialam 47 kg i 59 cm w pasie hhihihi taka szkapa bylam oczywiscie waga wyjsciowa a mloda 3900 ale nie jakis grubasek tylko dluga ciezkie gnatki , pamietam jak poszlam z nia na bilans i lekarka zapytala czy ja dziecko glodze bo zeberka staly ze szok normalnie a mloda wtedy 9500 kg wazyla nie wiem czy miala 7-8 mies. Takze kochana nigdy nic nie wiadomo choc ja obstawiam na 2700
Babolku niech R kompa dowiezie zawsze mozemy poklikać :)
 
Ostatnia edycja:
trzymam kciuki :tak: i koniecznie pisz co tam na teściku pokaże :tak:



pocieszające jest to, że w szpitalu neta masz :tak: ja nie miałam i tylko książki czytałam, gazety przewracałam, bo sama w pokoju byłam :sorry: nuda :sorry:



Cały dzień przesiedziałam u mamy... :sorry: A jutro na spacerek z mamą na zakupy (mąż do 15:00 będzie w pracy) i jakoś ranek zleci :tak:
Syfek mam w domu masakryczny :zawstydzona/y: Przydałoby się chociaż odkurzanie, umycie podłogi, wyszorowanie wc i mycie naczyń :-p Ktoś chętny?? :-p W sobotę robię maxi sprzątanie, ale teraz u mamy siedziałam, a w niedzielę zawsze odpoczywam i uznają zasadę, że w niedzielę się nie sprząta :tak: Muszę jutro jakoś na wieczór znaleść czas :-p Ciężko będzie :sorry:
To zrob jak ja rozooz sprzatanie na raty jeden dzien podlogi drugi lazienka trzeci kuchnia itd
ellooołłłłł

a myslalam ze tu nikogo nie ma , a tu taki ruch :)

batonik prosze Cie wiem ze nie jest latwo ale zobacz ile kciukaskow trzyma za Was &&&&&&&&&&&&&&&&&&& bedzie dobrze

a moja Tuska piecze pierniczki mniam mniam bardzo nam smakuja bo mlody kopie ze hej :)

zabciu widzialam ze pisalas o problemie z imieniem dla syncia najlepiej bedzie jak usiadziecie pogadacie jakie macie typy i bedzie sprawa zalatwiona tak mysle
Jutro chyba pogadam z m zeby te sprawe zalatwic na cacy zdecydowac ostatecznie czy zostaje jak jest czy zmiana a jak zmiwna to wyhor musi byc dokonany do moich urodzin i ani dnia dluzej
Zapomniałam napisać, że ciocia mnie straszyła szpitalem u mnie :szok:
Cioci koleżanki córka rodziła w tamtym tygodniu przez cc. Anestezjolog ją znieczulił i poszedł. Znieczulenie powinno zadziałać po 10 minutach. Położna coś przy kroplówce robiła. Wpadli 2 ginki i ciach ją, a ona w krzyk. Położna się odwraca i w krzyk, że od znieczulenia minęło z 2 minuty. Ale już ciachli więc było za późno i musieli działać dalej :szok: Normalnie na żywca dzieciątko wyciągali.
Poród odbierał ginek co jego syn niedawno się powiesił i mówili, że chyba jeszcze nie doszedł do siebie, ale bez przesady: jak nie doszedł do siebie to nie powinien podejmować takich ważnych decyzji :no:
Ja tam dalej chcę tu rodzić, ale jakbym miała cc to będę z zegarkiem pilnować tych 10minut i piszczeć jakby jakiś ginek się zbliżał podejżanie wcześniej :dry:
boze co za chistoria to tm bardziej chce naturalke
...dzięki dziewuszki za ciepłe słowa, wiem że Wasze &&&&&&&&&&&& działają cuda :tak:;-), póki co nie biorę od razu kompa :sorry2: potem najwyżej R dowiezie :tak:


... Żabko moja Blanka 22.11. ważyła 1980g, raczej mało prawdopodobne żeby w 20 dni przybrała 1kg :sorry2: tym bardziej że gin mówił, że nie jest grubaskiem, jak leżałyśmy w szpitalu to dzieciaczki tydzień od nas młodsze potrafiły ważyć więcej :sorry2::zawstydzona/y: mam nadzieję jednak że się rozbujała moja Księżniczka :tak: ... a co z imieniem nie będzie Antoś :confused::confused::confused:
no mezu zaczyna cos ostatnio gadac czy moze nie antos jakby niebyl zdecydowany mimo ze od poczatku bardzo mu sie podobalo ja tez ostatnio sie zastanawialam czy napewno antos i juz sama niewiem wydaje mi sie ze te rozmyslania pewnie dlatego ze mezowi w pracy sie smiali ze dziecko skrzywdzi i ojej rodzinie tacie i dziadkom sie to imie niepodoba ostatnio im blizej porodu tym wiecej dziwnych przemyslen mam niewiem czemu
 
a bo z tymi imionami to tak cięzko nieee
Ja z wiedzialam ze m chce Rogera pamietam jak mowil w zeszlym roku ze bedzie mial tak na imie choc nie wiedzielismy jeszcze ze bedziemy w ciazy i ze bedzie syn , corca chciala Aleksa ale mi to jakos nie prezchodzilo potem Adriana Wojtusia Krystiana generalnie miala chyba z 10 typow ja myslalam o Szymnku Kajetanku Dawidku bo zawsze mowilam ze synek bedzie Dawidek ale to tak jakos tez do mnie nie trafiało . I zdecydowalismy ze bedzie jednak Roger imie zadkie i jak zaczelismy mowic to niektorzy mwili co za imie wiec jak tak zaczeli mowic to mnie coraz bardziej sie podobalo generalnie duzo osob teraz stwierdza ze ładne fajne i wogole . Moj m powiedział tak ze jak jest Amy to musi byc Roger i tak do niego mowimy .Imie pasuje do nazwiska no ogolnie nam sie podoba i nawet ginka stwierdzial ze fajnie i ze pasuje tak ze czekamy na naszego Rogerka :)
Ale sie rozpisalam

Laseczki ide spac oczka sie zamykaja

Dobrej nocy i Batonik trzymaj sie jesteśmy z Tobą !!!!!
 
Ostatnia edycja:
Erba ladne ja jutro zagadam z m i zobacze co powie i co zdecudujemy...
Korcze kobitki ja chyba nawet do swiat niedotrwam...tam gdzie na dole mam wlosy no wiecie boli jakby sie maly tam wbijal i rozszerzal i brzuch sie robi twardy jak kamien czuje jakbym miala albo popuscic albo jakby maly mial zaraz wyjsc uuuuu.troche to meczace korcze z corka niemiwlam tak wyraznych przepowiadajacych i codziennie rano mam twardy brzuch jak wstaje..
 
reklama
Witam Poniedziałkowo ;-)

... nocka nieciekawa ... no ale nie można się było zbyt wiele spodziewać :zawstydzona/y: od rana płacz na czubku noska :zawstydzona/y: chyba hormony dodatkowo potęgują mój nastrój :-(

... wpadłam się tylko przywitać :tak: życzyć Wam wszystkim Babolkom miłego tygodnia i poprosić o trzymanie &&&&&&&&& za Nas :zawstydzona/y:;-):tak: będziemy w kontakcie na pewno dam znać dziś po południu :tak: co z nami :sorry:

Pozdrawiam, całuję i już tęsknię za Wami :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry