olkale
Fanka BB :)
witam i ja poniedziałkowo
mialam problem z kompem dlatego mnie tyle nie było...poza tym jakos z czasem kiepsko... Natka mało spi, nawet nie bardzo mam czas nadroić.
Własnie siedze z nia przy cycku, nie wiem który raz dzisiaj ;(
Wychodzimy tez na spacerki... mam nadzieje, ze nie bedzie tak zimno u Nas.
w piatek bylismy u lekarza, mała przybrała 700g... wazy 4 kg, waga ze szpitala 3660 ;0 niezły klopsik rosnie
Batonik mam nadzieje, ze skończy sie na obserwacji...
Dziewczyny nie ma sensu czytac o porodach, i tak kazdy jest inny... sama pamietam jak mi takie rady dawałyscie
mialam problem z kompem dlatego mnie tyle nie było...poza tym jakos z czasem kiepsko... Natka mało spi, nawet nie bardzo mam czas nadroić.
Własnie siedze z nia przy cycku, nie wiem który raz dzisiaj ;(
Wychodzimy tez na spacerki... mam nadzieje, ze nie bedzie tak zimno u Nas.
w piatek bylismy u lekarza, mała przybrała 700g... wazy 4 kg, waga ze szpitala 3660 ;0 niezły klopsik rosnie
Batonik mam nadzieje, ze skończy sie na obserwacji...
Dziewczyny nie ma sensu czytac o porodach, i tak kazdy jest inny... sama pamietam jak mi takie rady dawałyscie

wstałam dopiero, zaraz jadę z mamą na zakupy i do taty na cmentarz świeczunie zapalić, potam do mamy i tam czekam na mężusia (u mamy dziś obiadek więc relaks od kuchni), potem karnisz wieszamy i drobiazgi remontowe... nie wiem czy jak wrócę to dam radę coś ruszyć... a jutro na pogrzeb jedziemy więc dzień zleci... coś czuję, że do środy nic nie ruszę 
