no tylko wiesz lepiej płacić za każdą wizyte bo potem tak dużo wychodzi
ja się boję że i na nim się zawiodę bo może to prawda że mi się wcale nie uda![]()
No to prawda,ze wolalabym za kazdym razem placic nawet te 20zl, ale co zrobic.
Nie biorac ode mnie tej kasy trohe ryzykuje, bo moge juz do niego nie wrocic
a z kim dzidzię zostawisz 
Lipa na całego :-( Jutro będę mieć usg (a miało być dziś-nawet mąż sobie wolne wziął), a do tego na starym usg, bo nowe w naprawie :-( do tego gin powiedział, że jutro je zrobimy, a mąż i tak nie zobaczy za dużo, bo to usg jest lipne :-( nie wiem po co wogóle mi ono jak nic nie będzie widać :-( a mąż oczywiście jutro w pracy i wolnego nie dostanie 
waży już 3820g
normalnie jak ją trzymałam wczoraj na ręku to taka Kluseczka się zrobiła, jest już za co złapać - kawał Kobitki
...
Dobrze, że akurat u niego będę, bo nie będę się tak martwić :-( Aż mi się płakać chce 