olkale
Fanka BB :)
zaglądam jeszcze raz dzisiaj...monż ma wychodne z chłopakami, mała śpi więc sobie buszuję 
Mysza Natka mało śpi w dzień raczej drzemie...choć dziś 1h przed południem, 1h na spcerze i 2 razy po pół h ok 3 i 5.30 po południu (ona 3h to od urodzenia rzadko przesypia, bo małe porcyjki przyjmuje), ok. 19,30 pada na noc (no z przerwami na jedzenie i kupki
) śmiejemy się, ze zdrowo je mało i często 
warzywka od kwietnia czyli tydzień po 4 miesiaczkach (tak się umówiłam z pediatrą) kwiecień to bedzie już miesiac przystosowania do powrotu do pracy, żeby jadła już coś konkretniejszego jak zostanie z babciami
erbuś moze rzeczywiście do kardiologa nie uda się Tobie już dostać...dodzwoniłam sie do mojej gin i pytałam o tabsy na laktacje mówiła, że nie ma nic innego jak dużo pic i często dziecko przystawiać...
Mysza Natka mało śpi w dzień raczej drzemie...choć dziś 1h przed południem, 1h na spcerze i 2 razy po pół h ok 3 i 5.30 po południu (ona 3h to od urodzenia rzadko przesypia, bo małe porcyjki przyjmuje), ok. 19,30 pada na noc (no z przerwami na jedzenie i kupki
warzywka od kwietnia czyli tydzień po 4 miesiaczkach (tak się umówiłam z pediatrą) kwiecień to bedzie już miesiac przystosowania do powrotu do pracy, żeby jadła już coś konkretniejszego jak zostanie z babciami
erbuś moze rzeczywiście do kardiologa nie uda się Tobie już dostać...dodzwoniłam sie do mojej gin i pytałam o tabsy na laktacje mówiła, że nie ma nic innego jak dużo pic i często dziecko przystawiać...
... i żyrafki ;-)
potem cyc i spanko do 6:30 i znowu wskoczyła do naszego łóżka i spanko do 10
złote dziecko normalnie 
za mamusią ;-)
obiad nie wiem gdzie byśmy zjedli bo kuchnia to wąski śledź a do obiadu osób 6 + Blanka, dwa pokoje zagracone meblami z tego dużego, nie wspomną o przewinięciu małej bo chyba w powietrzu miałabym to zrobić
i ja wymyślam
ehhh ręce opadają 