lopop
Szczęśliwa mamusia
wszystkiego najlepszego w Dniu a właściwie po Naszym święcie
ale dziwczyny nie uwierzycie u mnie w chatce jakaś odmiana po pracy obiadek zrobiony ( mąż ugotował)
synuś razem z tatką robili kolację ja miałam tylko być w foteliku i nawet gazetki mi kupili do poczytania
rozłożyli mnie na łopatki - tak dobrze to ja już długo nie mialam
I WŁAŚNIE TEZ WAM ŻYCZĘ ABYŚCIE W NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI OBCHODZIŁY TAKI DZIEŃ LENIA JAK JA DZISIAJ
erbuś super że wszystko dobrze czułam że tam się wszystko uspokoi
ale dziwczyny nie uwierzycie u mnie w chatce jakaś odmiana po pracy obiadek zrobiony ( mąż ugotował)
synuś razem z tatką robili kolację ja miałam tylko być w foteliku i nawet gazetki mi kupili do poczytania

rozłożyli mnie na łopatki - tak dobrze to ja już długo nie mialam
I WŁAŚNIE TEZ WAM ŻYCZĘ ABYŚCIE W NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI OBCHODZIŁY TAKI DZIEŃ LENIA JAK JA DZISIAJ
erbuś super że wszystko dobrze czułam że tam się wszystko uspokoi

tzn. Blanka jeszcze śpiocha
poza tym dziś ma przyjść teściowa bo u nich szlifowanie
już skacze pod sam sufit
gdybym zamówiła 62 to na pewno byłby za mały na mojego Klopsika
a on mówi no podziel się dla Ciebie jeden a dla Blanki reszta 
obiad nie wiem gdzie byśmy zjedli bo kuchnia to wąski śledź a do obiadu osób 6 + Blanka, dwa pokoje zagracone meblami z tego dużego, nie wspomną o przewinięciu małej bo chyba w powietrzu miałabym to zrobić
i ja wymyślam
ehhh ręce opadają
ledwo dziubłam, bo mi przez gardło nie chciało przejść
imprezę cała rodzina zrobiła sobie dzień wcześniej
fuj