• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Bryyyyyyyy popoludniowo

Myszko za duzo nie ma do czytania bo cisza tu
Lopciu w zależności od dnia jak sie czuje ale za duzo juz robic nie moge , ale za 2 tyg planuje umyc okna
Scully widze ze wsio zaplanowane , a wiesz kto tam pod serduszkiem mieszka ???
A Batonik gdzie ??? czyzby na noze z tesciowką poszla ?? :)

Buziaki
 
reklama
Hej kobietki
Sculy myslalam nad menu i u mnie chyba bedzie takie
tort bezowy
Krowka
Sernik
Na obiad potrawka z ryzem
Palki pieczone
Jajka z majonezem
Salatka z zupek chinskich
salatka z paluszkami krabowymi
Mielone z makaronemi chyba jszcze klopsy lub klopsiki z pieczarkami wiec pewnie dwa dni spedze w kuchni...
A co u was kobetki pustawo tutaj ostatnio...
 
;-)Witam witam laseczki, normalnie zalatana jestem przed tymi chrzcinami że cho cho :szok:ale na szczęście już wsio załatwione, oczywiście jeszcze ja muszę obie jakąś kreację zakupić więc jutro wybieram się do miasta :tak: bo czas nagli a ja chyba goła pójdę :-D dziś byłam u fryzjera i czuję się troszkę lepiej ;-):tak: (czytaj: kobieco;-)) no i w końcu przyszły zaproszenia więc trzeba je było dziś oficjalnie porozwozić :blink: uff :-p my na chrzcinach będziemy mieli: rosołek z makaronem, devolay z kurczaka, schabowe, zrazy,klopsiki,ziemniaczki i frytki, 3 rodzaje surówek, wuzetka, sernik i torcik oraz kawka,herbatka i sok do obiadu, no i owoce :tak: a drogo jak pieron :baffled: za to co wymieniłam życzą sobie 80zł od osoby :szok: no ale cóż Blanka pozapraszała gości a rodzice muszą płacić :-D;-)


Stęskniłam się za Wami :-p

P.S. a z teściową to prawie poszłam na noże :-D:-D:-D dziś przylazła na chwilę to zachowałam się dokładnie tak samo jak ona w niedzielę :tak: foch :-p a niech ma, dobrze że R był to zagadał bo inaczej musiałabym podtrzymywać gadkę a tak to tylko tyle o ile, a w ogóle to wczoraj miała przyjść bo się zapowiedziała i zrobiła mnie w **** bo wcale nie przylazła i nawet nie zadzwoniła :wściekła/y: dobrze że wcale na nią nie czekałam i praktycznie calutki dzień byłam poza domem :tak: ale ma tupet co :wściekła/y: nawet nie raczyła zadzwonić a co pewnie sobie myślała niech siedzą w domu i czekają :wściekła/y:


Erbuś ... oszczędzaj się kochana i odpoczywaj póki możesz, a te okna to sobie podaruj :tak: bo inaczej dostaniesz klapsa na dupinkę :-D

Scully owocnych zakupów i dużo radości z nich ;-):tak: tylko nie szalej za mocno :-D ja teraz też robię zakupki bo uzupełniam Blance garderobę w rozmiarach 68 i 74 a zresztą ja zawsze włażę do tych sklepików dziecięcych :-D nie mogę sobie odmówić tej przyjemności ;-):tak:

Lopciu a Ty Kochana jak zajdziesz w ciążę to my Cię obsypiemy ubrankami dla fasolki :-D:-D &&&&&&&&&&&&

Żabko a Wy kiedy chrzcicie Antonia ??? i robicie w domku ???


Buziaki Lizaki
 
:-)Witam piątkowo-weekendowo :-D

wczoraj ostatnia, dzisiaj pierwsza :laugh2: witam z rana po dobrej nocce :tak:spanko od 23 do 5:40 :rofl2: i potem do 9:20, my dziś na posterunku bo jednak nie jadę do miasta, R obiecał że juro pojedziemy razem więc zakupy przełożone na jutro ;-):tak: a jeden dzień w domku nam dobrze zrobi :laugh2: zresztą wiatr dzisiaj okropny :baffled: pomimo że temp +6 :tak: czeka mnie prasowanie :baffled: więc zapowiada się milutki dzień :laugh2:

Buziaki

Wstawać śpiochy

P.S. Myszkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-p
 
I ja się witam piątkowo

Batonik ale zaszalałaś , ja tez myslalam ze fryca sbie zafunduję w marcu ale nie wysiedzę , potem sobie fryz walnę:tak::-) No tak to jest z tymi tesciowkami nic nie poradzimy , ja nie wiem dlaczego one takie niedostepne , e szkoda gadać .

Żabciu no cisza cisza jak tu nikt nie zagląda to co się dziwić

A my dziś w domku posiedzimy sobie pozniej zrobmy spacerek w koło komina :-) i do apteki po odbior rzeczy do szpitala i w przyszlym tygodniu chyba trzeba torbe zacząć pakować . A okna mam zamiar umyć bomoze cos się ruszy ;-)

Miłego dzionka
 
I ja się witam piątkowo

Batonik ale zaszalałaś , ja tez myslalam ze fryca sbie zafunduję w marcu ale nie wysiedzę , potem sobie fryz walnę:tak::-) No tak to jest z tymi tesciowkami nic nie poradzimy , ja nie wiem dlaczego one takie niedostepne , e szkoda gadać .

Żabciu no cisza cisza jak tu nikt nie zagląda to co się dziwić

A my dziś w domku posiedzimy sobie pozniej zrobmy spacerek w koło komina :-) i do apteki po odbior rzeczy do szpitala i w przyszlym tygodniu chyba trzeba torbe zacząć pakować . A okna mam zamiar umyć bomoze cos się ruszy ;-)

Miłego dzionka


Helloł Erbix

po dupce dostaniesz za okna jak ma się ruszyć to się ruszy i tak nie przyspieszysz niczego ;-) no kurczę już Ci tak niewiele zostało :tak: już niedługo utulisz malutkiego Rogerka ;-):-p sama nie mogę się doczekać :laugh2:
 
czesć babeczki
rzeczywiscie ostatnio rzadko zagladam... mała mało śpi w dzień i chce by sie nia ciagle zajmować... wiec cóż mam biedna robić bawie sie dopóki małaż nie przyjdzie z pracy...potem obiadek...
Codziennie na spacerek wychodzimy na 2h wiec wtedy mała sie wyspi :tak:
Na szczescie katarek minął i my pozdrowieliśmy:tak:

Ostatnie 2 dni miałam wychodne...moja mama przyjechała do Natki...bozie jak teskniłam za nia...jak juz byłam w poblizu domu to dosłownie byłam cała poddenerwowana żeby jak najszybciej byc z nia...nie wyobrazam sobie powrotu do pracy...
Poza tym jak juz Nata drzemkę strzeli to siadam i próbuje sie troche pouczyć, bo za tydzień do Gdańska na ostatnie zaliczenia, więc mocno zaaferowana jestem :-)


Co u Nas...jedzonko sie stabilizuje...czytaj godziny karmień 9, 12,15.17,19.30,2,4 (w tym 3 karmienia piersia) czyli mała poprawa w kwestii nocy. Nata od kilku tygodni zasypia przed 20 i ostatnie dni zaczęłam sie budzić na karmienie ok 2 więc przesypia 6 godzin ...mam nadzieje,ze niebawem wogóle bedzie spała do rana...bo zakupiłam juz kaszki i warzywka...w niedziele pierwsza próba z marchewka.
Od kilku dni uczę ja jesc z łyzeczki mleczko i herbartke nieraz nawet zaczaja,że trzeba buzkę otworzyc :)

Trzymam kciuki za udane chrzciny dziewczyny...ja to dopiero wybieram sie do mojej starej parafii do proboszcza zapytać czy ochrzci Natke tam (my nie mamy slubu koscienego) poza tym mój brat z Irlandii ma przyjecieć jako ojciec chrzesny, a niedawno tam poleciał wiec dajemy mu czas na aklimatyzacje...chrzciny planujemy na maj/czerwiec.

Erba nie forsuj sie, to prawda, ze jak Rogero bedzie gotowy to sam zapuka do drzwi...daj mu dorosnąć jak najdłuzej u Ciebie, nigdzie nie bedzie mu tak dobrze juz ;-)

Buziaki, zagladam częsciej niz piszę niestety... no ale jak juz pozaliczam to odetchnę z ulga :)
 
Ostatnia edycja:
Witam po poludniowej drzemce

Wiem dziewczyny ze synuś wie kiedy ma wyjsc , i napewno dobrze mu u mamitki w brzuszku :) My już też nie mozemy się doczekać :)

Olkale to juz zaczynamy trzymak kciukaski za egzamin

Pozdrowionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry