reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

zabka fajnie wam:) farie zaczynacie u nas już po feriach! ale my i tak za dużo nie skorzystaliśmy a raczej Filip bo niestety my cały czas pracujemy i musiał chodzić do zerówki nawet w ferie.
 
reklama
och scully :-(
a moze ty wrażliwa na pogodę jesteś stąd te zmiany
meopatka jesteśmy podobno niektórzy taj mają

meteopatka to raczej nie -za dużo obawów mam :confused2:
póki nie ma @ &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :-p


eh kobietko niemasz lekko z tym twoim organizmem czyby po ciazy sie tak porozregulowalo:confused:

na właśnie przed ciążą było ok :sorry: a po ciąży to ciągle coś mi jest :eek:

dziewczynki jeszcze tydzień i mrozy mają nas opuszczać powoli wiec bedzie teraz juz lepiej.. a wyobraźcie sobie jakby to był dopiero grudzień teraz :confused2: beznadziejnie.
no ale idzie wiosna marzec tuż tuż ibedzie coraz fajniej wtedy...! :tak:
takim pozytywnym akcentem was żegnam

lece po Fiolka i potem dalej biore sie za robote bo mam w domu.

miłego!;)

z utęsknieniem czekam na wiosnę i lato :tak:



Witam!
O Madzi nie komentuję :-(, bo się serducho kraja :-(
Muszę jechać po poradę do gastroenterolologa :confused2: zobaczyy co on powie i jakie badania będę musiała zrobić :confused2: eh...:confused2:
Pozdrawiam
P.S. Położyłam Gabi lulu, ledwo weszłam na BB, poczytałam i już zaraz muszę ją budzić :eek: bo u mnie 30 min drzemki jak w zegarku -jak za długo śpi to wieczorem nie chce iść i bryka nawet do 1:00 :rofl2: a mamusia woli spać, a nie chasać :rofl2:

macie jakieś dobre sposoby usypiania???

Gabi jak się przeoczy porę spania to bryka, potem marudzi (chce spać ale nie może zasnąć) :eek: już 3 razy w nocy do auta ją pakowaliśmy (bo w aucie przy 1 zakręcie zasypia) -a jak już w aucie zaśnie to do rana śpi elegancko :sorry:
 
scully ne pomogę mój spał ładnie bez takich numerków

a wietrzycie pokój ???? może to pomoże???
ale wyjść na balkonik pooddycha świeżym powietrzem i padnie sama- tak robiła koleżanka
 
lopop myśl słońce pozytywnie może co???? &&&&&&&&&&&&&&&& to też ma wpływ. I na spokojnie:)


dziewczynki pozdraawiam~!
 
Witam wieczornie


... Lopciu ... póki @ nie ma myśl pozytywnie;-):-( a my będziemy zaciskać &&&&&&&&&&&&


u mnie chwilowy brak weny, ale czytam regularnie ;-)


Scully, polecam książki dr Eduarda Estivilla dot. zasypiania dzieci :tak: dr Eduard Estivill


Pzdr resztę babolków ;)
 
meteopatka to raczej nie -za dużo obawów mam :confused2:
póki nie ma @ &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :-p




na właśnie przed ciążą było ok :sorry: a po ciąży to ciągle coś mi jest :eek:



z utęsknieniem czekam na wiosnę i lato :tak:



Witam!
O Madzi nie komentuję :-(, bo się serducho kraja :-(
Muszę jechać po poradę do gastroenterolologa :confused2: zobaczyy co on powie i jakie badania będę musiała zrobić :confused2: eh...:confused2:
Pozdrawiam
P.S. Położyłam Gabi lulu, ledwo weszłam na BB, poczytałam i już zaraz muszę ją budzić :eek: bo u mnie 30 min drzemki jak w zegarku -jak za długo śpi to wieczorem nie chce iść i bryka nawet do 1:00 :rofl2: a mamusia woli spać, a nie chasać :rofl2:

macie jakieś dobre sposoby usypiania???

Gabi jak się przeoczy porę spania to bryka, potem marudzi (chce spać ale nie może zasnąć) :eek: już 3 razy w nocy do auta ją pakowaliśmy (bo w aucie przy 1 zakręcie zasypia) -a jak już w aucie zaśnie to do rana śpi elegancko :sorry:
to macie przeboje hihihiih usypiac dziecko w aucie tego jeszcze nieslyszalam hihhi ja oboje moich dzieci kladlam tak: kladlam je do luzeczka mowilam dobranoc i wychodzilamz pokoju i tak robie do dzis z corka to musialam tydzien przebolec zanim sie przyzwyczaila ale jak juz znalam jej pory spania to nieodpuuszczalam i niewchodzilam do pokoju dopuki nieusnela, a malego od mlenkosci tak przyzwyczailam i zawsze zasypia sam wiem ze moze pomyslicie ze wredna matka do placzcego dzieckaniewchodzila ale wytrwalam i do dzis mam spokoj nigdy nibujalam niechodzila i niecudowalam z usypianiem
wiecie dziewczyny jak to jest jak już mnie lekko zaboli to mnie nerw bierze!!!:wściekła/y::wściekła/y:
no cóż taki mój urok

kochana spokojnie zlosc pieknosci szkodzi :-)

a my dzis juz po szczepieniu lekarz osluchal malego i mogl byc szczepiony a tak dlugo czekalismy na lekarza ze maly sie przytulil i zasnal mi na rekach bo minela jego pora spania i sie przebudzil jak go podaszilam do zastzryku i o dziwo jask pani mu igle wkula i zastrzyk wstrzyknela to on tylko patrzal zero reakcji jakby wogole nic nieczol :eek: w szoku bylam myslalam ze bedzie plakal ale dobrze ze tak poszlo :-) a w domu juz poszedl spac spokojnie do swojego luzeczka :-)
 
witam

żabko to dobrze że synek po szczepionce okej i nie płakał ci. Mój Filip też był twardziel w tych sprawach :)

Udanego dnia życzę

ja śmigam do pracy..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry