witajcie kochane. ale się Was naczytałam

aż trudno wszysko spamiętac

u mnie dziś pogoda taka brzydka!!! pada deszcz...a ja wolne mam i od 5.15 nie śpię

pojechałam meżusia zaweźc do pracy. bal się biedaczysko jechac autkiem bo wczoraj coś ze szwagrem wypili

muszę się odegrac nanim za to dzisiejsze wstawanie
mynia jak ja Ci współczuje tego zęba...!!! dla mie dętysta masakta. tak sobie myślę, że skoro panicznie boję się dentysty to jak ja urodzę dziecko!!???

wple nie myślec. trzymam&&&&&& żeby owulka się przesuneła tak jak myślisz
czarni ale Ty masz kochana piękny brzusio:-)

i taki dużu. zazdroszczę (pozytywnie:*) trzymajcie się zdrowo z maluszkiem
ineska ponoc w ciąży takie wachania nastroju są czeste. człowiek tu chce a jak ma to nagle tyle obaw go dopada... bedzie dobrze. ciesz się maleństwem:-)
krolewnazmarcepana dziwne te Twoje plamienia... ale może faktycznie to luteina tak porobila.
sailor Ty dalej kochana na zwolnieniu??wykorzystuj tam czas na przytulania. i jeszcze ten Twój śluz;-)
mgiełka biedeku mój tule Cię mocno. taka niepewnośc u Ciebie. ni to ciąża i to też brak ciąży:-( może warto za kilka dni test powtórzyc. dla własnego spokoju. trzymaj się
i więcej nie pamiętam co miałam do kogo napisac. chyba sobie kartkę przyniose i będe notowac

marzy mi się śniadanko do łóżka ale nie ma kto zrobic....