reklama

Staranka od stycznia 2012.

Dominika ja myślę, że nie ma co się doszukiwać czasem, lepiej cierpliwie poczekać, bo szkoda nerwów. Jak sama napisałaś potem tylko rozczarowanie.. masz 26dc czyli lada chwila teoretyczny termin @ i wtedy powinno się wszystko wyjaśnić:) byle się @ nie pojawiła oczywiście:)
 
reklama
Dominika ja myślę, że nie ma co się doszukiwać czasem, lepiej cierpliwie poczekać, bo szkoda nerwów. Jak sama napisałaś potem tylko rozczarowanie.. masz 26dc czyli lada chwila teoretyczny termin @ i wtedy powinno się wszystko wyjaśnić:) byle się @ nie pojawiła oczywiście:)

staram się nie doszukiwac i raczej jestem teraz nastawiona że ciązy nie bedzie.
dobrze powiedziałaś, ze teoretycznie już blisko do @:tak: a u mnie po tabsach to mogę jeszcze z 20 dni czekac:szok:
 
Ja mogę swoją @ oddać w prezencie jakiejś wystraszonej, zdesperowanej małolacie, która boi się, że jest w ciąży :)

Domik, Ty jesteś pierwszy miesiąc po odstawieniu?
Ja jak odstawiłam tabletki to zaczęłam w brać castagnus i od razu przyszła mi @ po 28 dniach. może to zbieg okoliczności ale właśnie tak było u mnie.
 
heheh:)

Mi bez wspomagaczy żadnych po odstawieniu tab od razu terminowo @ przyszła. Dopiero ostatnio lekko się rozjechało ale i tak jestem dobrej myśli:)
 
SIHAYA To zazdroszczę tej @ ,że tak planowo pzyszła. ja odstawiłam tabletki w styczniu i tak mi sie pier.... pierwszą @ po odstawieniu miałam po chyba 52 dniach. potem już było koło 40 dni... masakra. nawet nie wiem kiedy mam testy robic??!!!:-(:eek:
 
Ja to ostatnio rozmawiałam z mamą i jej powiedziałam, że w moim wieku już ma prawo się rozjeżdżać wszystko:) Smiała się i mnie opieprzała ale taka prawda niestety...
 
Ja to ostatnio rozmawiałam z mamą i jej powiedziałam, że w moim wieku już ma prawo się rozjeżdżać wszystko:) Smiała się i mnie opieprzała ale taka prawda niestety...

mówisz jakbyś była taaaaka stara:-D no brakuje Ci laski w ręku, albo kobieto do trumny się kładz:-D życie się dopiero kobieto zaczyna!!! a małe odchylenia od normy są czasem nawet wskazane;-) jeszcze się dosyc unarzekasz na @. i obys nie musiała na nią oczywiście w tym cyklu narzekac. zeby tylko sobie polazła do kogoś innego a Tobie już tylko brzunio rosnał:-) po takich staraniach to efekt powinien byc
 
Wiem wiem Domik, trochę żartuję ale trochę też prawdy w tym jest :) tzn już około 30 zaczyna się co któryś cykl robić bezowulacyjny... ja nie mówię, że już menopauzę mam przechodzić ale te 30 lat to już nei to samo co 20 i powoli coś się przestawia jednak:)
A ja sobie jakoś dziś cały dzień nucę na melodię piosenki "życie jest piękne po północy" Krzywego tylko że mi się śpiewa "życie jest piękne po trzydziestce" :) No ale do trzydziechy jeszcze mi brak prawie 4 miesiące :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry