reklama

Staranka od stycznia 2012.

No już dzisiaj właśnie o tym pisałyśmy, że nie dość ze ciagle się jakiś objawów dopatrujemy, to jeszcze non stop staramy się interpretować temperaturę.
Jedno wielkie szaleństwo ale czego się nie robi, żeby spełnić swoje marzenie.
Mnie tak od kilku dni podbrzusze pobolewa i różne inne objawy już na @ ale w sumie to za wcześnie
 
reklama
Karolka a co powiesz na moje 35,96? Kurcze, może naprawdę przez o, że dziś w nocy zimno było skoro już kilka dziewczyn pisało o zaburzeniach dziś. Powinien być w TV komunikat. Tak jak dla meteopatów, tylko dla staraczek: "Uwaga nadchodzi zimny front, temperatury staraczek będą niższe o 0,5 stopnia od przeciętnych"
 
Ostatnia edycja:
A mój mąż wysnuł teorię, że to tak jak z okresem u kobiet, które razem mieszkają, że zaczyna im wypadać w jednym terminie, to tak u nas lawinowo jak jednej temp idzie w dół to innym też.
Tak mnie Mynia rozbroiłaś tym komunikatem w TV, że aż mojemu G opowiedziałam:-D:-D
 
Twój mąż może mieć rację :)
Właśnie sobie pomyślałam, że jakbyśmy tu na forum nie były to byśmy się zastanawiały w zaciszu domowym czemu temp taka dziwna. A tak wchodzimy, czytamy, że wszystkie tak mają i git :) Mniej stresu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry