Właśnie Czarnooczko ogólnie jestem przeciwnikiem brania leków bez konsultacji z lekarzem i leczenia się na własną rękę ale po pierwsze mój lekarz ma urlop a po drugie nawet jakbym poszła do innego to przecież na 100% da mi luteinę, którą ja mam w domu więc nawet bym nie kupowała bo tą bym chciała zurzyć... Tak na 99% pamiętam, że mi dawał na 5 dni trzy lata temu jak miałam opóźnienie i w ulotce wyczytałam 5-7 dni i że @ powinna przyjść do 10 dni po zakończeniu.