reklama

Staranka od stycznia 2012.

Witaj Kropeczko
Na rozpisce mam ze norma jest od 3 do 20 ng
Ja mialam na poczatku 50.81 i dostalam norprolac tzn sama o niego poprosilam bo nie chcialam tego bromergonu gdyz nie dalabym rady pracowac.
Po ok 3,5 tygodnia brania zrobilam badanie i wyszlo juz 12.
Czytalam gdzies, ze najlepiej jakby bolo ponizej 10 wtedy latwiej zajsc.

Twoj wynik jest chyba w u/mol to norma wtedy jest 63,6 do 424,0 wiec chyba masz troche podwyzona. jak przeliczymy twoj wynik na moja skale to masz 21,7 ng.


Nie nie, właśnie na wyniku jest napisane, że taka jest norma między tym 72-511, więc się w niej mieszcze... tak powiedziała w labolatorium i lekarz jak d niego dzwoniłam. Będę na wizycie we wtorek, to dopytam i zapytam czy jeszcze raz nie zrobić, ale z obciążeniem
 
reklama
Ja jestem ciekawa :)


W ogóle jakie badania możemy zrobić same na własną rękę by nie prosić się lekarza i jaki jest mniej więcej koszt ???


Znalazałam odpowiedź tu : Zanim będziesz w ciąży - BabyBoom

ale może ktoś już coś robił i powie mi więcej :)

Karola jak już tylko skończe robić obiad, to zaraz zeskanuje wynik i wezmę mój plik badania i powiem Ci które można na NFZ, a które nie i mniej więcej cena. Wiem tylko, że hiv był najtańszy, bo 25 zł i cytomegalia i tokso coś drogie były i oczywiscie nie refundowane coś za te 2 ok 100 zł (bo się je robi w 2 klasach igg i igm) Igg pokazuje, czy przeszłaś chorobe i masz już przeciwciała, a igg czy teraz nie jesteś chora.
 
dla mnie to dziwne.... to co bóg da to się kocha i nie można nastawiać się na płeć niektórzy chcą mieć parkę niektórzy o tych samych płciach każdy ma tam swoje inne marzenia ale trzyma to dla siebie a nie ogłasza jaka to tragedia przecież te pierwsze usg jakie ma się w ciąży nie dają gwarancji od razu jaka jest płeć mało się słyszy przypadków będzie dziewczyna będzie dziewczyna a rodzi się syn i na odwrót. To co lekarze mówią trzeba brać pod uwagę ale nie jako potwierdzenie 100% bo oni też sami do końca nie wiedzą. Ja też nie nastawiałam sie że to dziewczyna ale w 34 tygodniu poszliśmy na usg i Oliwka chyba była złą na mnie ze nie chce wierzyć ze to dziewczyna rozszerzyła tak nóżki że mam piękne zdjęcie na którym widać płęć i dla mnie było wtedy 100% pewności bo widać było jak na żywo :)
 
dla mnie to dziwne.... to co bóg da to się kocha i nie można nastawiać się na płeć niektórzy chcą mieć parkę niektórzy o tych samych płciach każdy ma tam swoje inne marzenia ale trzyma to dla siebie a nie ogłasza jaka to tragedia przecież te pierwsze usg jakie ma się w ciąży nie dają gwarancji od razu jaka jest płeć mało się słyszy przypadków będzie dziewczyna będzie dziewczyna a rodzi się syn i na odwrót. To co lekarze mówią trzeba brać pod uwagę ale nie jako potwierdzenie 100% bo oni też sami do końca nie wiedzą. Ja też nie nastawiałam sie że to dziewczyna ale w 34 tygodniu poszliśmy na usg i Oliwka chyba była złą na mnie ze nie chce wierzyć ze to dziewczyna rozszerzyła tak nóżki że mam piękne zdjęcie na którym widać płęć i dla mnie było wtedy 100% pewności bo widać było jak na żywo :)



Dokładnie :)


Ja to pragnę dzieciątka a czy to będzie chłopiec czy dziewczynka... nieważne... ważne by było zdrowe :)
 
DSC01929.jpg
a pokaże wam a co :D tylko nie wiem czy zdjęcie nie za małe..

wyjęłam te zdjęcia i od razu wspomnienia testy ciążowe obejrzałam sobie jeszcze raz :) wszystkie pamiątki ze szpitala opaski karty fajne :)
lecę obiad robić bo za godzinę mąż wraca a ja jeszcze w polu :D
 
Ostatnia edycja:
czarni ale pokazalas usg z placia nie???

ja do 5 miesiaca myslslam ze bedzie chlopak bo niby w dniach owulacji poczecie bylo ,,, a jak lekarz powiedzial "jedna warga druga warga" cieszylam sie jak glupia.... maz po chwili dopiero zakapował
 
reklama
tak płci mi juz w 20 tygodniu mówili ze dziewczynka ale wiesz jak to się do tego podchodzi. ta wtedy najlepsi są faceci jak do nich dochodzi wszystko po czasie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry