reklama

Staranka od stycznia 2012.

Nam jak ostatnio byliśmy u moich rodziców powiedzieli, że dobrze, że jedziemy do Chorwacji bo może małego Chorwata im przywieziemy...:D
no cóż.. rodzice też chcieliby kolejne wnuki a tu ani widu... ;)
już nie chciałam się z nimi zagłębiac w temat, że w dzień wyjazdu ma przyjść @ więc raczej chorwata nie będzie;) tylko dyplomatycznie przemilczeliśmy uwagę:)

Agnieszka, szkoda nerwów do soboty!! i żeby fasolinek w tych nerwach się męczył z Tobą:p testuj testuj!!
 
reklama
a jak jutro ta kreska nie będzie ciemniejsza tylko tak samo blada, wytrzymacie do soboty :)
test juz kupiłam, ale wytrzymam

juto Aguś będzie miała wyniki bety to się będziemy cieszyć ,a ja mam nadzieje przekaże wam dobą nowinę w sobotę

a teraz już uciekam
dobranoc:*
 
Hej dziewczyny!
Chcialabym przylaczyc sie do was i opowiedziec o swoim problemie bo az wstyd sie przyznac ale nie mam z kim o tym pogadac oczywiscie oprocz mojego ukochanego ale to co innego wiecie o tym.Wlasciwie znamy sie od grudnia zeszlego roku ale praktycznie od poczatku wiedzielismy ze to jest to i ze chcemy miec dziecko.Od stycznia 2012 kochamy sie praktycznie codziennie i oczywiscie bez zadnych zabezpieczen od maja zaczelam baczniej przygladac sie temu czemu ja tak wlasciwie nie jestem jeszcze w ciazy(przepraszam bo zapomnialam dodac ze mam 31 lat,moj narzeczony jest w tym samym wieku i zarowno ja jak i on mamy po jednym dziecku z poprzednich malrzenstw).Wybralam sie wiec do lekarza i wykonalam pare badan(cytologia,badanie krwi i usg brzucha i dopochwowo)ale w rezultacie nic nie powiedziano mi co by mi pomglo.Pani doktor powiedziala widzac moje wyniki ze mam jakas mala cyste gdzies na jajnikach ale to raczej nie przeszkadza mi zajsc w ciaze.Nie wiem moze sama doszukuje jakiejs choroby ale nie mialam pelnego zaufania do tego co powiedziala.Mam regularne miesiaczki nawet badrzo regularne.Okres trwa tylko 4 dni praktycznie nigdy nie odczuwalam w podbrzuszu boli przed.Ten ostatni miesiac staralismy sie troche inaczej bo 5 dni powstrzymywalismy sie od seksu po to zeby w dzien mojej owulacij jego sperma byla silniejsza.Od 3 tygodni tez przyjmuje tez kwas foliowy i witaminy bo wyczytalam ze to bardzo pomaga.Nie wiem co moge jeszcze zrobic bo mowie wam zaczynam juz tracic nadzieje.Termin okresu przypada na 13 sierpien i boje sie znowu rozczarowania bo w zasadzie czuje sie normalnie tylko od wczoraj mam jakis wilczy apetyt no i piersi mnie troche bola ale to pewnie tak jak przed okresem, boze jak ja bym chciala zeby teraz sie udalo.Blagam o pomoc:szok:bo juz naprawde nie wiem co mam robic
 
Witaj Kaludyna:) rozsiądź się z nami wygodnie, czytaj, pytaj i fasolkuj jak najszybciej:)
Dla pocieszenia powiem Ci, że nie jesteś jedyna która stara się od stycznia - a nawet niektóre z nas dłużej - i z efektami jest różnie. W kążdym bądź razie wszystkie na pewno Cię rozumiemy.. Ciebie i Twoje obawy ale wszystkie powiemy Ci (powtarzamy to jak jakąś mantrę): nie wolno nam tracić nadziei!! bo na każdą z nas przyjdzie pora:)
Poza tym jakby nie patrzeć o "problemach w zajściu" mówi się po roku regularnych starań - więc masz jeszcze przed sobą sporo czasu:) Tym bardziej, że dzieciątka już macie, a to jest dość istotna informacja o Waszej płodności:)
A robiłaś badania hormonów?? bo w zasadzie po usg to od nich powinno się zacząć "zabawę" ze staraniami:)
 
Ostatnia edycja:
witaj Klaudyna :)

dziewczyny nie zrobiłam dzisiaj testu ale po wstaniu z łóżka zaczęłam plamić na razie taka jedna dość duża plamka ciemnej krwi , nie wiem co jest grane, temp wysoko za wysoko na @
wiem ze takie plaminia się zdarzają czasami na początku ciaży ( chociaż wcale nie wiem czy w niej jestem )więc na razie nie panikuje


właśnie dlatego nie chciałam gratulacji
 
Ostatnia edycja:
witajcie o poranku
ja zakatarzona gardło boli obawiam się z morza nici ehhh
dzis nie idziemy do przedszkola i oczywiscie moje dziecko wstało juz o swicie a jak idzie to spi prawie do 8mej ehhh
agnieszka to obserwuj co się bedzie działo
ja nie testtuje u mnie tempka wyższa bo jestem przeziębiona
czekam na @
 
reklama
zadzwonię później do przychodni i się zapytam czy jakis lekarz przyjmuje może mnie przyjmie , chociaż nie wiem czy jest sens bo on tam i tak niczego nie zobaczy nawet gdyby było
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry