Nam jak ostatnio byliśmy u moich rodziców powiedzieli, że dobrze, że jedziemy do Chorwacji bo może małego Chorwata im przywieziemy...
no cóż.. rodzice też chcieliby kolejne wnuki a tu ani widu...
już nie chciałam się z nimi zagłębiac w temat, że w dzień wyjazdu ma przyjść @ więc raczej chorwata nie będzie
tylko dyplomatycznie przemilczeliśmy uwagę
Agnieszka, szkoda nerwów do soboty!! i żeby fasolinek w tych nerwach się męczył z Tobą
testuj testuj!!
no cóż.. rodzice też chcieliby kolejne wnuki a tu ani widu...
już nie chciałam się z nimi zagłębiac w temat, że w dzień wyjazdu ma przyjść @ więc raczej chorwata nie będzie
Agnieszka, szkoda nerwów do soboty!! i żeby fasolinek w tych nerwach się męczył z Tobą
bo juz naprawde nie wiem co mam robic