reklama

Staranka od stycznia 2012.

Sailor po serduszkowaniu to czasem normalne że szczypie... czasem sperma faceta jakoś tak do nas nie pasuje... że nas podrażnia... A swoją drogą ja z jednym facetem w życiu miałam tak, że jak jego sperma zostawała we mnie to już po 20 minutach nie mogłam wytrzymać, taki był, za przeproszeniem, smród... no a raz jak zasnęłam z tym to w nocy aż mnie ten smrodek obudził.... Tylko z nim tak miałam. Miałyście coś takiego kiedyś?
 
reklama
Myniu słyszałam o takich przypadkach podobno zależy co facet je i czy pali wiesz takie rzeczy :-) ale ten smrodek co Cię obudził to musiał być porażający...
Obdzwoniłam laboratoria idę jutro upuścić krwi na tą chlamydię...
Dzwoniłam tez do mego doktorka...mówi,że nawet jak się ją mą można miec dobry wynik cytologii bo tak się łudziłam,że może jak to dobre to i reszta...a więc postanowione jutro idę się zbadać wynik do tygodnia.


Ehh trafiłam na takie fajne zdjęcie i aż mi się serce zacisnęło...czemu my nie mamy takiego słodziaka... (tapeciarnia.pl)132365_spiaca_dziewczynka_kwiatek-1366x768.jpg
 
Ostatnia edycja:
Sailor, ile ta chlamydia kosztuje? znaczy badanie bo chlamydię to na pewno można za darmo dostać :P Smrodek był konkretny... nawet po tym było czuć, że nie pasujemy do siebie :P
 
Dziewczyny poszłam za Waszą rada i kupiłam mu płyn do higieny intymnej żeby mi nie mówił że babskim się myje i tą maść Clotrimazolum :tak: i dzisiaj będzie wielkie mycie i smarowanie :-D:-D:-D
 
Oj Sailor ja bym własnie podejrzewałą że tu drożej :) Ale jak coś to mogę zrobić albo u siebie albo w WW. Na razie nie będę robić tego badania, może mi się uda jakoś na te hormony odłożyć kasę co jest ciężkie przy meblowaniu mieszkania... Myślę że najpierw tym się zajmę.
Mówię przed chwilą S. czemu mam zły humor w związku z wizytą u koleżanki i nowego dziecka. I mówię mu że się cieszę, że ona ma dziecko ale mi smutno i na pewno będę cały wieczór płakać. A on mówi, że nie rozumie, to ja mówię, że tylko kobieta może to zrozumieć a on na to, że w takim razie spróbuje zmienić się w kobietę... milczy i po chwili mówi że dalej nie rozumie:) Co za facet... czy to tak trudno naprawdę pojąć? :)
 
Myniu poczucie humoru ma ten twój S. :-) aż się uśmiechnęłam...wiesz mój T. też nie rozumie tego mojego bólu jak odwiedzamy jego przyjaciela z ciężarną żoną...on się cieszy z ich szczęscia...ja też się cieszę ale w sercu smutek jest i potem płacz...:tak: dzisiaj w nocy lub jutro rano nawiedzi mnie ciotka ehhh nie mam podpasek.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hahaha Myniu uśmiałam się z Twojego S - jakie to słodkie :) Ale faceci nigdy nie będą potrafili tego zrozumieć, tak samo jak kobiety, którym łatwo to wszystko przyszło, tylko my staraczki wiemy jaki to ból...

Asita bardzo dobrze zrobiłaś Kochana, na pewno nie zaszkodzi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry