reklama

Staranka od stycznia 2012.

Bo tego uczucia nawet nie można nazwać zazdrością tylko to jest taka przykrość, taki ból ogromny... ja to się czuję jakbym była gorsza, jakbym nie była pełnowartościową kobietą... jak moja koleżanka była w ciąży to ja nawet się wstydziłam jej mówić, że okres mam... bo jakoś czułam, że to takie żenujące, że ona z brzuchem a ja z @
 
reklama
Powiem wam kobietki,że ja mam jedną znajomą, która jest w ciąży i tylko ona mnie rozumie i potrafi wspierać starała się 5 lat, załamywała się i wstawała ona wie jak to jest. :tak:

Mgiełko a u Ciebie dalej brak @? Masz @powe objawy??
 
Sailor ja też mam taką koleżankę, która mnie rozumie, starała się ponad 3 lata i w momencie jak się zdecydowali na IVF to zaszła w ciążę :)

Mgiełko tulam Cię mocno :*
 
Ostatnia edycja:
Sailor kochana ja mam jeszcze jeden cykl z CLO, jeśli się nie uda to laparoskopia (żeby sprawdzić czy nie ma tam nic co nie jest widoczne podczas normalnego USG i nie było widoczne podczas HSG) a później jeśli wszystko okaże się w porządku to inseminacja. Także mam przed sobą jeszcze cykl wrześniowy, a później działamy.
 
Sailor podejmujesz się badania HSG? w przyszyłym cyklu? też może Ci to pomóc to fakt.. &&&&& 3mam kciuki za badania męża. My też będziemy mysieli się tego podjąć ale chyba dopiero w przyszłym roku początkiem wiosny jak lekarz radził.
Narazie dał nam 5miesiecy na zajście w ciążę po HSG to najważniejszy czas.
 
reklama
Mnie to się wydaje, że my zdrowe jesteśmy na ciele, tylko umysł nam płata figle, za bardzo się na tym skupiamy... Ale jak tu się nie skupiać kiedy to jest rzecz, której pragnę nad życie? Tylko dzieciątka mi brakuje do szczęścia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry