witajcie
mało sie odzywam bo duzo mam na głowie
trzymam kciuki za testujące,
u mnie duzo pracy i nadal walcze z dolegliwościami, w srode ide do lekarza bo sie wykonczę, wczoraj sie dowiedziałam że moja bliska kolezanka wpadła z trzecim dzieckiem jest w 6 tygodniu, nie daje rady juz dawno nie płakałam tak strasznie nie wiem jak bede mogła ją codziennie widywac, serce mi pęka nawet nie chce tego opisywać
całuski bede sie odzywac jak sie uporam ze sobą bo łapie jakąś depresje pa