reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Noelle gratuluje usłyszenie bicia serducha, widać, że dzidzi dobrze pod Twoim serduszkiem :tak:
Ficaria Ty kochana ale miałaś przeżycia, współczuje bólu
Margotka tulę Cię kochana, wierzę, że do końca tego roku wszystkie zafasolkujemy :-D no kochana mam nadzieje, że nas nie opuścisz :-)

Wczoraj po naszej rozmowie mój mąż nie wypił żadnego piwka i nawet w domu nie palił jak wrócił z pracy :szok::szok::szok: co mu jeszcze nigdy się nie zdarzyło :szok: zobaczymy co będzie dzisiaj

U mnie @ powoli odjeżdża :-) szkoda, że nie chce mi dać spokój na 9 miesięcy, ale cóż może w tym cyklu... kupiłam wczoraj ten żel preseed zobaczymy co wyjdzie z tego i z wynikami mojego męża...
 
Ostatnia edycja:
Margotka trzymam kciuki by wszystko sie u Ciebie udalo. zaslugujesz na bardzo duzo jestes wytrwala i cierpliwa a los okazuje sie dla Ciebie okrutny. zycie jest niesprawiedliwe. ale wiesz dobrze ze jest nas tu duzo ktore mamy rowniez duze problemy i dzieki temu ze jest nas tyle przetrwamy. licze na to ze z czasem kazda z nas ujrzy upragnione II kreseczki. tylko pytanie jak dlugo musimy czekac?
 
Czarnooka no właśnie, jak długo? Dlaczego osoby, które nie chcą mieć dzieci je mają? A później jeszcze je zabijają lub maltretują? Dlaczego jakieś patologie bez problemu zachodzą w ciążę jedna za drugą? Albo takie nastolatki co to raz (sorry za wyrażenie) się bzykną i bach jest ciąża! Ja nie mogę tego pojąć dlaczego my, które się staramy, dbamy o siebie i tak bardzo chcemy tego maleństwa, chcemy mu dać dom i kochającą rodzinę mamy takie problemy z zajściem w ciążę?

U mnie najgorsze jest to, że zanim zaczęłam brać CLO to miałam owulację a teraz po leczeniu jej nie mam i jak tu być mądrym?
 
Ficaria nie zazdroszczę przeżyć. A skąd u Ciebie ten drut się wziął w ręce? Dobrze, że Ci go w końcu wyjęli.
Agacyndo super, że z tatą tak się udało i że wybrałaś nowy kierunek, ja też studiowałam logistykę :) A no i gratulacje z powodu okresu :)
Asita fajnie, że mąż już zaczął działania w kierunku zmian :) Będzie dobrze :)
 
Zapomniała dodać Agacyndo super, że @ w końcu przyszła i że tata nie krzyczał z powodu nie zaliczonego egzaminu :-)

Margotko na razie się nie cieszę bo mój mąż jeden wieczór to może i wytrwa ale zobaczymy co będzie przez weekend :-D
 
Dziewczyny jaki ja miałam dzisiaj straszny sen śniło mi się że straciłam moją fasolkę. w tamtej ciąży też mi sie śniło i sen niestety się splnił . mam nadzieje ze ten nie jest proroczy, ja sie chyba za bardzo schizuje, strasznie sie martwię.Na szczęście w środ wizyta .


Agacyndo super ze @ przyszła
 
reklama
Margotka nie mam pojecia . przytocze sytuacje mojej pacjentki matka 36 lat 7 dzieci 6 w domu dziecka jedno ma przy sobie. co to za sprawiedliwosc? plodna rok po roku dziecko. masakra jakas. bez meza bez domu pije pali a dzieciak za dzieckiem. puszcza sie na prawo i lewo.

a ja mam dom meza prace nie pije nie pale i nawet jednego dzidziusia nie moge miec !!! kur.. co za sprawiedliwosc zygam na takie cos....

brzuch mnie nawala ze za chwile wyjde z siebie i stane obok. niech ta rabana @ schowa sie bo na malpy poluja. coraz bardziej zaczyna mnie wszystko irytowac robie sie nerwowa z tego wszystkiego..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry