hej kobietki:*
a ja leże

dopadło mnie pprzeziębienie i leje mi się z nosa jak z kranu... oczy pełne łez ale jakoś Was doczytałam.
czuje się źle, przez to kichanie to mnie brzuszek rozbolał. czasem tak zaboli że płaka c mi się chce... no ale byle do przodu.
na jutro mam gości zaproszonych a ja w proszku

dom nie posprzątany a ja siły nie mam

nie wiem co zrobie, nawet sałatki nie mam siły kroic. mama upiekła sernik a ja galaretki z kurczaka zrobiłam bo mnie tak naszło i tyle:-(
MYNIA dobrze, że cykle wracaja do normy. a jak zdrówko??
NOELLE jak się czujesz? przeszły coś mdlosci??
PIANKA lenistwo w ciąży chyba wszystkie mamuski dopada

może dzidzia się odpoczynku domaga
AGNIESZKA nie myśl tak pesymistycznie. z dzidziusiem będzie wszystko dobrze. zobaczysz. powiedz mu do brzusia że ciocia Domisia się modli o jego zdrówko:*
ANADA gratuluje pięknej betki:*
AGACYNDA jak pech to pech.... biedaku

dobrze, ze leki dostałas i @ zawitała. dalej jakoś z górki bedzie. udanego urlopu
SAILOR jak noga? wspieraj tam męża bo jemu tez pewnie bardzo ciężko.
ASITA chłopy to maja o połowe mniej mózgu niż my i temu im to myślenie ciężej wychodzi. życzę szybkiego porozumienia

MGIEŁKA ale Ci tempka skoczyła?? Ty to masz pecha z lekarzami, że zaden nie wie co Ci jest. tu refluks a tu alergia. a gdzie jakies badania?
SIHAYA gratuluje umowy

oblałaś już ją??

BZIBZIOK bedziesz robic placki ziemniaczane?? podeslij biednej schorowanej ciężarnel. prrrooooszzzzę!!!

CZARNOOKA nie ma @ jest nadzieja i tego się trzymaj.
MARGOTKA wiesz miałam Ci napisac to samo co Pianka. wiem co czujesz bo ja też dostałam wyrok ze łatwo nie bedzie, że owulki nie ma, ze endo ciekie a tu masz. dzis dzidzia rośnie razem z mamuśką. i choc nawiedzaja mnie różne dolegliwosci to dziś wiem ze warto walczyc i nie wolno się poddawac! wiara czyni cuda a i dobry lekarz nie zaszkodzi:* trzymaj się kochana cieplutko i bądz dobrej myśli.
ale walnełam posta. jak kogos pominełam to przepraszam ale nie spamietałam wszystkiego. buziaki od nas:*