reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Isis ja zawszę idę siusiu jakieś 30min po sexiku bo tak mi zalecił lekarz na moje częste infekcje. :tak: ale rano poserduszkowy śluz był kremowego koloru i taki mętnawy nie przezroczysty...:tak:
 
jejku dziewczyny jak Wy się rozpisałyście, jak szalone :-)

Isis ja też często idę do łazienki po serduszkowaniu bo nie mogę wytrzymać, nawet jak przed serduszkowaniem zrobię siusiu to i tak po muszę iść :-p
 
Ja kiedyś chodziłam, krótko po ale od kiedy się staramy staram się wytrzymać jak najdłużej:) jak serduszkujemy wieczorem to do rana a jak rano to do wyjścia z domu a jak po południu to aż mnie S na kolację zawoła albo do łóżka przyniesie :)
Sailor zauważyłaś jak się Twoje "serduszkowanie" przyjęło :)
 
mi też Asitko ciężko:) Tym bardziej, że normalnie to ja wstaję co noc siusiu i bez serduszkowania a po serduszkowaniu jakoś jeszcze trudniej wytrzymać :)
Kurcze ja już oczami wyobraźni widzę jak wwożę do Polski 27 października pasażera na gapę:) Nawet Ci co w Misiu ważyli pasażerów na lotnisku( i jeden musiał płacić bo przywiózł do kraju 4 kg obywatela mniej w dodatku z wykształceniem wyższym :-)) byliby zadowoleni, że przywiozłam do kraju jednego obywatela więcej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry