No to witam się wieczorowo!!
Ja też się objadłam kurczakiem o którym wcześniej pisałam, a teraz wstawiłam do piekarnika placek ze śliwkami i już mi ślinka cieknie.
Czarnooka, dasz radę zobaczysz. Fajnie że przynajmniej miałaś taką kochaną teściową, zazdroszczę Ci. Ja niestety posiadam teściową iście z kawałów o teściowych...
Agnieszka to super że wszystko ok i dzidzia się z Tobą przywitała

Ja idę jeszcze ogarnąć kuchnię bo prezentuje się prawie tak jakby piorun kulisty przez nią przeleciał, a nie bzibziok:-)
No i jeszcze się chciałam poskarżyć i za razem pochwalić...okazało się że zamykają mój ulubiony sklep w którym zawsze kupowałam spodnie w innych mi się to nie udaje, ze względu na rozmiar mojej pupy znaczy w talii ok, tylko biodra szerokie i nigdy spodni nie mogę sobie znaleźć oprócz tego jednego sklepu. I dzisiaj przechodząc obok niego patrzę, a tu wyprzedaż 70% na wszystko więc się ucieszyłam, a potem przy kasie się dowiedziałam, że to wyprzedaż końcowa i likwidują całą sieć. Co prawda kupiłam sobie jeszcze jedne spodnie, sukienkę i dwie bluzki. Ale jak te spodnie mi się już wyniszczą to chyba będę chodzić nago bo mojego rozmiaru nigdzie więcej nie ma
