Ja też witam się wieczorowo
Wpadłam tylko na chwilkę, bo po pracy zakupy, obiad, potem narobiłam krokiety, potem do szwagra na 3h pilnowac dzieci, teraz dopiero wróciłam do domu, wyprysznicowałam się i opadłam z sił:]
Położę się może z książeczką i odpocznę.
Kaszel dziś już mniej mi dokucza. Za to jest bardziej "produktywny".
Co do obiecujących wykresów ja również dołączam dziś do dziewczyn u których @ nadchodzi... tempka dziś już na moim standardowym poziomie przedmałpowym więc byle do piątku Obserwacja cyklu - enpr.pl
Szkoda w sumie. Mimo tej prolaktyny trochę się jednak człowiek łudził... do tego ten syropek od męża... no ale widać nie nasz czas jeszcze.
Wpadłam tylko na chwilkę, bo po pracy zakupy, obiad, potem narobiłam krokiety, potem do szwagra na 3h pilnowac dzieci, teraz dopiero wróciłam do domu, wyprysznicowałam się i opadłam z sił:]
Położę się może z książeczką i odpocznę.
Kaszel dziś już mniej mi dokucza. Za to jest bardziej "produktywny".
Co do obiecujących wykresów ja również dołączam dziś do dziewczyn u których @ nadchodzi... tempka dziś już na moim standardowym poziomie przedmałpowym więc byle do piątku Obserwacja cyklu - enpr.pl
Szkoda w sumie. Mimo tej prolaktyny trochę się jednak człowiek łudził... do tego ten syropek od męża... no ale widać nie nasz czas jeszcze.
Ostatnia edycja:

