reklama

Staranka od stycznia 2012.

No na usg mam napisane CRL 6mm (CRL - wymiar ciemieniowo-siedzeniowy powinien być średnią z trzech pomiarów wykonywanych bezpośrednio po sobie. Jest najbardziej miarodajny między 7 a 14 tygodniem ciąży. Po 14. tygodniu ciąży precyzja staje się mniejsza z powodu możliwości zgięcia lub wyprostowania się płodu. Pomiar ten przeprowadza się sondą dopochwową, od szczytu główki do siedzenia, bez nóżek i pęcherzyka żółtkowego)

Myniu
no ale jak ta dziewczyna się kłóci z S. o co ???
 
reklama
Mynia śluz może być u Ciebie teraz inny, bo często serduszkujecie :-)
Ja też nie cierpię jak ktoś się przy mnie kłóci...nie wiadomo czy się wtrącić, czy powiedzieć żeby sobie poszli, albo po prostu się uciszyli...
Isis duże to Twoje dzieciątko! Pokaż zdjęcia jak już będziesz mieć ;-)
Agnieszka marzę o takim słodkim budziku:tak:
Kinga wzajemnie! Nadal trzymam kciuki!

A ja się dowiedziałam dziś, że koleżanka z pracy jest w ciąży i była dziś kilka godzin i idzie na zwolnienie...coraz więcej tych dzieci i ciąż wokół nas, aż trudno trzymać w takich sytuacjach emocje na wodzy...
 
Isis, ona sie klocila z kolega S. S jeszcze nie wrocil... co on kombinuje? ;)
ja nie wiem Isis, ja nie mowie, ze to zle ale wydawalo mi sie, ze 6 mm to duzo. Masz duzego maluszka :) Super, ja tez chce :)

o wlasnie przyszedl:)
 
Paulinko w takim razie bedziemy niedlugo majstrowac:) oby jeszcze skok byl najpoxniej w niedziele :)

A jeszcze zapomnialam Rozniczko napisac, ze ta ich klotnia to byla taka ze slyszalam jak ona go oklada. Szkoda dziewczyny bo slychac mnostwo bolu w jej slowach ale z drugiej strony ja bym nie robila takiej sceny, jeszcze przy kolegach, przy obcej dziewczynie za drzwiami...
 
Ostatnia edycja:
Myniu to na prawdę masz fajnie u tego S ;-)
Różniczko u mnie na około też same ciąże oszaleć można, ale co tam mamy plan zajść wszystkie do końca roku i tak będzie :tak:
Agnieszko chciałabym taki budzik :tak:
Udanego wieczorku życzę i owocnych staranek :tak:
 
Asita bardzo mi się podoba Twoje nastawienie:tak: żeby było tak jak piszesz! Ja nie mam ostatnio tyle optymizmu...wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że nigdy się nie uda...
Mynia to faktycznie głupia sytuacja..nie wiedziałabym jak się zachować Trzymam kciuki za niedzielny skok
Ja tam o śluzie Ci nie napiszę w jakim coś zmajstrowaliśmy, bo jeszcze się nie udało :-)
ale u mnie takiego typowego bj jest mało i tylko przez bardzo krótki czas (żadne wiesiołki mi nie pomagają tylko muszę więcej pić) i czasem mam wrażenie że go wcześniej nie zauważałam, bo przy siusianiu ginął w kibelku:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry