Cześć kochane
wróciłam
tzn po ferworze pracy plus przygotowań imieninowych i samych imieninach w końcu mam ciszę i chwilę dla siebie i co za tym idzie dla Was
Przygotowania trwały od czwartku pełną parą, wczoraj imprezka. Wszystko się udało. Bzibzioczku Twoje polędwiczki bardzo wszystkim smakowały
Odkryłam też w makro błyskawicznie robiący się popularny deser panna cotta, który też zrobił furorę
Ogólnie rzecz ujmując było bardzo miło i smacznie 
W międzyczasie była (mam nadzieję) owulka. Objawy były. Ból jajnika, białko jajka skok tempki
Przytulanki oczywiście też. Czy coś z tego będzie okaże się, choć ja nastawiam się na tą drożność jajowodów i jakoś mi tak z tyłu głowy siedzi,że okażą się jednak niedrożne... no ale byle do 7ego i posiewu a potem ok 14ego hsg.
A tutaj ilustracja mojego obecnego stanu: Obserwacja cyklu - enpr.pl
... teraz biorę się za doczytywanie Was
Przygotowania trwały od czwartku pełną parą, wczoraj imprezka. Wszystko się udało. Bzibzioczku Twoje polędwiczki bardzo wszystkim smakowały
W międzyczasie była (mam nadzieję) owulka. Objawy były. Ból jajnika, białko jajka skok tempki
A tutaj ilustracja mojego obecnego stanu: Obserwacja cyklu - enpr.pl
... teraz biorę się za doczytywanie Was


