Agnieszko współczuję CI! Dobrze, że ten dzień się kończy! No i masz pod serduszkiem swojego maluszka! Buziak :*
Czarnooka daj znać co powiedział lekarz!
Myniu ja nadal trzymam kciuki! A te wymioty

fiu fiu nic tylko czekać na II kreseczki
Agacynda działaj działaj

))
Anade ale cudo! śliczne dzieciątko! Ja mam nadzieję, że masz rację!
Mgiełka to faktycznie mieli pecha...my się tu staramy, wyliczamy, serduszkujemy kiedy trzeba i dupa...głupie to życie...szyjka wysoko, zamknięta tylko nie pamiętam czy miękka czy twarda..
Domikcw śliczny brzuszek!
Gosiak śliczności!
A ja dziś będę sprzątać i pichcić dla mojego M, bo jutro wraca

już nie mogę się doczekać!
Mi coś npr nie działa na moim kompie-w pracy i na tel. widzę wszystko...ehhh muszę w ustawieniach pogrzebać...może się uda

więc nawet nie piszę o Waszych temp. bo nie wiem co

Od dziś postanowiłam, że zacznę się modlić...cholera...ja? No nic trzeba zacząć wierzyć inaczej....
A tak w ogóle to gdzie lista? Muszę się chyba przepisać....

Ah ja też chcę taki brzuszek mieć kiedyś w końcu....
