Ficaria kochana jesteś
Sihayko mój Fiś też na parapecie podsypia w tej chwili. Jak ja bym chciała, żeby on się przytulił do mnie, spał na mnie, przy mnie, żeby był jakiś taki... bardziej koci. Niby mam kota a w praktyce mam w domu małego złośliwca. Nawet przytulic i pogłaskać dziada nie można bo zaraz gryzie...
moja właśnie przyszła, położyła się mi na kolanach a główkę oparła o mój lewy nadgarstek - tym sposobem klikać mogę tylko jedną ręką

