ja brałam
za pierwszym razem zaszłam od razu , ciąża bliźniacza i poronienie, potem na wiosnę brałam 4 cykle i bez efektu żadnego, poza tym że miałam na bank owulację i cykle super regularne, teraz zaszłam w ciążę w cyklu bez clo, trwającym około 50 dni, w tym cyklu byłam również na monitoringu i lekarz mówił że owulacja była ale raczej żebym nie liczyła na ciążę akurat z tego cyklu hmmm po tygodniu zadzwoniłam że wyszedł test pozytywny ;-)
ale wiem że dużo kobiet zaszło z clo i urodziło zdrowe bobaski, dla mnie clo nie było szczęśliwe ale to tylko moja opinia