reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
CZARNOOKA czekamy na wieści od lekarza:* współczuje sytuacji z siostrą... trzymaj się dzielnie! jesteśmy z Tobą.
MARGOTKA dzięki, ze pytasz:) dziś już lepiej sie czuje. co jakisz czas mam napad niemocy:-D a Ty jak??
MGIEŁKA ja pamietam, że nie codziennie u mnie były dolegliwosci wiec sie nie martw:*
AGACYNDA lepiej Ci coś czy dalej przytulasz się do porcelany?? dziewczyną pomagała coca cola na nudnosci. mnie zjedzenie czegoś, i ponoc magnez też działa obniżająco na nudnosci no i skurcze. na poczatku ciazy zazywałam codziennie jedną tabletke.
AGNIESZKA napewno Antosiowi nic nie jest. skoro fika i bryka to jest ok. a Ty zjedz coś i odpocznij:*
SIHAYA oooo napisz jak mąz zareagował:)

LALUŚ trochę przykro jak tak mówisz, ze wątek ciążowo dzidziusiowy się zrobisł. Tu jesteśmy wszystkie związane z soba i chyba nie dziwi to nikogo, ze i zaciążone wpadaja tu popisac, posłuchac co u kolezanek słychac, wyżalic sie i doradzic, wesprzec... czyli co jak któraś zaciązy to ma stąd się wynosic?? przykre, że przeszkadza Ci nasze towarzystwo. każda z nas przechodziła przez trudy starankowe. jedne dłuzej inne krócej ale kazda wie co to znaczy ból jak dzidzi nie ma....
 
hej Kobietki!
Podczytuje Was od czasu do czasu coby zobaczyc ile juz ma fasolki :) Sihaya GRATULACJE!!!!!!!!!!!! Agacynda Tobie rownież spoźnione gratki, a i jeszcze Mgiełce :) - Was pamietam najbardziej bo chyba od początku wątku tu byłyscie :)
To teraz wszystko przed Wami :)
Ja mam termim na dziś ale nic nie zaczyna sie,brzuch wysoko,na ktg zero skurczy,gin sprawdzíł wczoraj ze wszystko u mnie pozamykane. Uparciuch sie nie spieszy :baffled:
Tym które jeszcze czekają na II zycze duzo cierpliwosci i wytrwałoscí,wczesniej czy pozniej kazda bedzie miała swego rózowego bobaska :-):cool2:
 
Domi nie przeszkadza mi to, że tutaj piszą te co zaciązyły. Przepraszam Was, że tak to napisałam. Jestem przygnębiona i jeszcze śmierć dziadka wszystko się tak skupia co jakiś czas... i nie wytrzymuje...
 
Jestem juz po wizycie u ginekologa.
pecherzyk pekl tylko pytanie kiedy.mial czas od poniedzialku do piatku. wiec nie mam pojecia kiedy.
torbieli nie ma. wiec czekamy na następny cykl . zresztą nic innego się nie spodziewałam...
Laluś proszę nie dołuj się rozumiem Cię w 100%. damy radę i my kiedyś będziemy w ciąży. ja już wiele razy łapałam doliny. ale teraz z mężem zbieramy kaskę na IN VItro. co do śmierci dziadka współczuję Ci kochana. wiem przez co przechodzisz ja też ciężko przezyłam śmierć w moim przypadku była to śmierc we wrzesniu 2012 roku teściowej. od tamtej pory nie mam owulacji całkowicie się zablokowałam.

SIHAYKO ja pierdzielę co za nowina a mówiłyśmy że jesteś w ciąży !!!!! GRATULACJE ależ się cieszę.
 
no to Czarnooka dzialajcie dalej &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Domik niestety moj A zabrania mi coli... odkiedy wiem, zs jestem w ciazy tomnie pilnuje na kazdym kroki... wiec musze wymyslec cos innego.
 
LALUŚ ja się nie gniewam. i uwierz, że wiem co czujesz. wokoło same brzuchatki były i to te co nie chciały a ja jak................nic... zapalam dla dziadka
[*] przykro mi:( tule.
CZARNOOKA ty tam snuj czarnowidztwo a ja trzymac kciuki bedę za pojawienie się dzidziola:) dobrze, że torbieli nie ma.
INESKA aaaa to na męza napadaj, schody zalicz i na porodówke:) powodzenia!
AGACYNDA nawet łyczek?? no masz Ci los sie tata przejął:P a żucie gumy mietowej??
 
reklama
no raczej już za późno na zdziałanie czegoś. czekam na @ a w przyszłym miesiącu nie prowadzę już wykresów bo nie ma po co.
dołączę do Myni bo mąż będzie ciągle w delegacji a ja wiatropylna nie jestem..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry