reklama

Staranka od stycznia 2012.

Na środę mam wizytę mam nadzieję, że wytrzymam i nie będzie aż tak boleć jak w nocy...

Czuję się hmm... nie mogę dopiąć spodni ale to od kilku dni już (myślałam, że na @ bo zawsze mnie wzdymało przed), muli mnie słodkie (to było podejrzane dla mnie bo przed @ zawsze pochłaniałam wszelkie słodkości) no i ok godz 18ej czuję się jakby była 23a i najchętniej poszłabym spać - oczywiście tłumaczyłam to bólami i @...
szaleństwo!! kompletnie tego nie ogarniam jeszcze! nie dociera Agacynko;)
umowę w pracy mam do końca lutego i co dalej...??
czy ja wogóle będę mogła pracować jako rehabilitantka??
czy będzie ok??
czy nie będzie komplikacji albo tfu tfu... no tysiące pytań... i że jutro mam kawy nie pić??? i winka wieczorem które specjalnie kupiłam... <zawrót głowy>

nospę muszę zakupić jutro w takim razie, paracetamol mam.
 
reklama
Dziewczyny pisałam do Grzanki. Sms od niej: Urodziłam nie mam kiedy na forum wejść córka 7 stycznia 55 cm 3790 siłami natury teraz walcze z piersiami mała nie wyciąga tyle ile powinn. Jak będę mieć czas napisze na BB

:) :) :) :)
 
aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!! GRZANKO!!!!!!!!!!!!Wysnilam ci ten porod:D Wrozka ze mnie czy co:szok::szok::szok: GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jej:D ale sie ciesze!!! no i dziewczyna slusznych rozmiarow!!!! super!!!buziole grzaneczko ,powodzenia w walce z piersiami. I czekamy ze opiszesz nam co i jak:D
 
ojej kropko jaka nowina, jak wspaniale!!!!! nasza kochana Grzanka, my już od tak dawna na tym forum że taki sentyment, że szok
Ineska też cie pamiętam, wkońcu i nam się udało ehhh tyle starań

co do załamania laluś to rozumiem ją, czasem jest gorszy dzień, współczuje śmierci dziadzia *

natomiast ja napewno nie zamierzam znikać z forum bo my tu nie jesteśmy dzień dwa ( nic nie mam do dziewczyn które są krótko oczywiście kochane fajnie że dołączacie cieszymy się ;-),
niektóre z nas są tu od początku, byłyśmy tu na wiosnę, latem, jesienią ...sihaya ty wiesz o czym mówie, inne też wiedzą, walczyłyśmy tu wspólnie, mierząc temperatury, dzieląc się niby objawami, nakręcając się nawzajem na robienie ogromnych ilości testów, sama chyba dałam zdjęcia ze trzech, gdzie mi się wydawało że widzę cień cienia a potem @ przyłaziła ...
ajjj no dzięki temu forum chyba się nie załamałam dzięki dziewczyny, bo tak naprawdę zapomniałam wam podziękować, za wsparcie i za wiarę, że i mi się uda....
jeszcze tylko proszę trzymać kciuki za usg prenatralne w poniedziałek hihihihi
 
SIHAYA chciałam Ci tylko powiedziec, że jak boli to zazyj nospę. ona działa rozkurczowo i pomaga na te bóle. ginka mówiła, że lepiej zażyc jak boli niz męczyc siebie i dziecko. jak mnie bolało a testy nie wychodziły a już wytrzymac nie mogłam to apap wzielam i tez pomogło. tak chciałam sie tylko podzielic tym co u mnie było:) nie odbierz tego źle.
GRZANECZKO AAAAAAAAAA ALE CUDO JUZ MASZ W DOMKU!!! GRATULACJE!!!!!!!

MGIEŁKA ma racje. ja tez DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM!!! to dzięki Wam dałam radę sobie z tym wszystkim. jestescie niezastapione!!!!!!
 
mgielko kciukasy zaciniete za usg!!!
sihaya :*:*:*:ale mam rogala na twarzy przez Ciebie dzisiaj:*:*:**:
lalus :*
a wy kochane trzymajcie kciukasy za wyniki posiewu -jutro beda:dry:

wydalam dzisiaj wszystko co mi pozostalo z wyplaty na Nataszke-masz ci los,matka zwariowala:sorry2:
 
reklama
No co Ty domik!!! dzięki za pomoc:* bo ja głupia nie wiem co mi wolno teraz a co nie;) a nie chcę sobie czy fasolince zaszkodzić.. kurcze minuta testu i cały świat wywraca się do góry nogami:) póki co nie boli, tylko taki "objedzony" jest nie umiem tego wytłumaczyć, ale jak zacznie boleć to łyknę na pewno bo nie chcę powtórki z rozrywki;)

Noelle :) ja też mam hehe... byle tylko tak zostało!!

Mgiełko będzie dobrze:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry