Czarnooczko, wierzę, że Ci ciężko, Wam ciężko... ale zobaczysz, że będzie dobrze. Na pewno. a siostrę to masz odważną tak na dobrą sprawę. Ale życzę jej, żeby sobie jakoś ułożyła życie jak najlepiej dla siebie i dziecka, dziad nieważny
SIHAYA GRATULACJE JA SIĘ POPŁAKAŁAM JAK ZBACZYŁAM TEST I DALEJ PŁACZĘ oczywiście ze szczęścia, chyba ze swojego testu nie ucieszyłabym się tak bardzo jak z Twojego
Poprawiajcie się dziewczyny na liście

ty Sihayko i Różyczka. I nie chcę nic mówić ale chyba z gęby cholewy nie zrobiłam z tymi testami, co?
Ja rozumiem Laluś to nie chodzi o to, że piszą zaciążone tylko po prostu przykro czasem się robi...
Grzaneczce gratuluję

Ficarki dawno nie było. Gdzie jeszteś Ficarko???
A ja mam straszne rozwolnienie dziś, takie, że nei zawsze zdążę dobiec do łązienki hahah
