reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Agacyndko strasznie szybko czas poleciał! Mi to sie czasem wierzyc nie chce ze juz zaraz mały Kopacz bedzie lezał w łozeczku i beczał :nerd:
Teraz mamy tak cicho i tak fajnie :cool2: Ale i cięzko mi holernie bo jak ważyłam 44kg tak teraz mam 60kg :szok:
 
Sihaya Gratulacje!!! No a ja się zdołowałam teraz, wszystkie zachodzą w ciążę a ja nie...Sihayanko nic do Ciebie nie mam, i się bardzo cieszę, tylko mam powoli tego dość... A pier***ę te wykresy i wszystko... już mi się nic nie chce... W środę pogrzeb... Ech...

Laluś jeszcze wczoraj myślałam tak jak Ty więc doskonale rozumiem co czujesz!!:*
Do mnie dziewczyny naprawdę to jeszcze nie dociera.
Staraliśmy się tak "na poważnie" 13 cykli a wcześniej cały kolejny rok tylko wtedy dopadały nas różne choróbska, bakterie, zapalenia więc tamten rok nie liczyliśmy bo mieliśmy wytłumaczenie "nie udąło się bo bakteria...bo antybiotyki, bo polip, bo etc."... kiedyś o tym pisałam... dlatego jak zobaczyłam wczorajszy spadek tempki pomyślałam no to znów nic z tego nie ma się co nakręcać...
dziś tempka skoczyła, zastanawiałam się czy nie zaburzona czasem po tych nocnych słanianiach się z bólu i zrobiłam test w zasadzie po to, że jak znów by mnie miało tak boleć to czy mogę wziąć ibupromy z czystym sumieniem...
Dlatego Laluś cierpliwości teraz naprawdę, całym sercem, duszą, całą sobą wierzę w to, że każda z nas się doczeka.

Fluidki pozwolicie wyślę już po wizycie u gin, żeby nie zapeszać zbyt wcześnie...
ale kciuki mogę trzymać :)
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
Mąż jeszcze nie wie.. byliśmy oglądać to mieszkanie, a po pojechał z teściem odebrać jego auto od elektryka, mnie tylko podrzucili do domu więc czekam nadal z nowiną:)

Bzibzioczku wiem, że kibicowałaś mocno - czułam:) ja Wam też, zwłaszcza, że wiesz przez "koligacje" z Twoim G. i innymi znajomymi to ja Cię jakbym znała od tych 15tu lat;)
 
Domik nawet lyczka nie moge... nic a nic... gumy nie xuje, ale kupuje wpfacy dropsy mietowe i to w sumie pomaga, w pracy... :)

Ineska no nic tylko pozazdroscic, ze maluszek bedzie juz z wami :)) i ... Ty chudzino okroona!!!!!

Sihaya to koniecznie daj znac:D
 
Domik niestety przytulanki nie pomagają :cool:
Wczesniej sie strasznie bałam zeby nie zaczą sie porod przed terminem ateraz sie boje ze pojde lezec do szpitala i bedą meczyc wywoływaniem :baffled: Strrrrrasznie nie cierpie szpitali :no::shocked2:
 
no raczej już za późno na zdziałanie czegoś. czekam na @ a w przyszłym miesiącu nie prowadzę już wykresów bo nie ma po co.
dołączę do Myni bo mąż będzie ciągle w delegacji a ja wiatropylna nie jestem..

Amoże już coś zdziałaliście??;>


Dziewczyny, a jak mnie znów tak będzie boleć ten jajnik/brzuch to co ja mogę łyknąć teraz?? nospe czy co??

Ineska trzymam kciuki i powodzenia!!:) oby poszło szybko i sprawnie:)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry